Czwartek, 17 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Paschalis Baylon; imieniny: Weroniki, Sławomira
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2011-02-07

Bł. Pius IX - niezłomny obrońca Kościoła


To był najdłuższy - oprócz św. Piotra - pontyfikat w historii Kościoła... Ten święty urząd sprawowała postać bardzo wyrazista, gorliwy kapłan, wielki czciciel Niepokalanej, tercjarz franciszkański, gorliwy i nieugięty obrońca praw Kościoła i czystości doktryny katolickiej, „więzień Watykanu”. Wielki Papież - błogosławiony Pius IX. 32-letni burzliwy pontyfikat (1846-1878) wydał wspaniałe owoce - ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, Sobór Watykański I z ogłoszeniem dogmatu o Nieomylności Papieskiej, encyklika Quanta Cura wraz z Syllabusem. Ograniczmy się do tych trzech. Co ciekawe, mają one jedną wspólną cechę - koncentrują się wokół daty 8 grudnia...


Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny

Piątek, 8 grudnia 1854 roku. Ta data już na zawsze będzie kojarzona z pierwszym wielkim dziełem pontyfikatu Piusa IX. Papież, opierając się na Piśmie Świętym i na ciągłym świadectwie Tradycji oraz na mocy nieomylnego Magisterium Kościoła, ogłosił jako dogmat wiary, że Najświętsza Maryja Panna była całkowicie wolna od grzechu pierworodnego, od pierwszej chwili Jej poczęcia.


Oto jak w swej książce pt. Pius IX opisuje niezwykłe okoliczności tego wielkiego wydarzenia prof. Roberto de Mattei: Wszyscy obecni potwierdzili, że w chwili ogłoszenia dogmatu oblicze Piusa IX skąpane we łzach, rozświetlił snop światła, który zstępował z wysokości (...). Mons. Piolanti, który zbadał świadectwa składane przez obecnych tam wiernych, potwierdza, w świetle swojego długiego pobytu w Bazylice Watykańskiej, że w żadnym okresie roku, a tym bardziej w grudniu, nie jest możliwe, aby promień słońca wchodził przez któreś z okien i oświetlał jakąkolwiek część absydy, w której znajdował się Pius IX. (...)


Pewna zakonnica zapytała kiedyś papieża, co czuł w chwili ogłoszenia dogmatu, a sam Pius IX odpowiedział: „To, czego doświadczyłem i co poznałem, ogłaszając ten dogmat, jest tak wielkie, że żadne ludzkie słowa tego nie wyrażą. Kiedy zacząłem obwieszczać dekret dotyczący dogmatu, obawiałem się, że mój głos będzie zbyt słaby, aby usłyszał go niezmierzony tłum (50 tysięcy osób), który tłoczył się w Bazylice Watykańskiej. Ale kiedy doszedłem do formuły zdefiniowania dogmatu, Bóg nadał głosowi swojego Zastępcy taką moc i siłę nadprzyrodzoną tak wielką, że rozbrzmiewał w całej Bazylice. Byłem tak wzruszony tą pomocą Bożą, że musiałem wstrzymać na chwilę przemówienie, aby dać upust łzom. Poza tym, kiedy Bóg obwieszczał dogmat ustami swojego Zastępcy, objawił mojej duszy poznanie tak przejrzyste i tak ogromne niezrównanej czystości Najświętszej Maryi Panny, że jak w przepaści zatraciłem się w głębi tego poznania, którego żadne słowa nie są w stanie opisać, a moją duszę wypełniła niewypowiedziana rozkosz. Rozkosz, która nie jest z tego świata i można jej doświadczyć jedynie w niebie. Żadne szczęście, żadna radość ziemska nie jest w stanie dać nawet namiastki tej rozkoszy; i nie obawiam się stwierdzić, że Zastępca Jezusa Chrystusa potrzebował specjalnej łaski, aby nie umrzeć ze szczęścia pod wrażeniem tego poznania i tego uczucia nieporównywalnego piękna Niepokalanej Maryi”.


Ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu wzbudziło nadzwyczajny entuzjazm w świecie katolickim i dało świadectwo żywotności wiary katolickiej w wieku ataku racjonalizmu i naturalizmu.

 
 
Zobacz także:
Ileż to już razy ludzkość doświadczała przewrotności faryzeuszy, którzy na wieść o Zmartwychwstaniu naszego Pana Jezusa Chrystusa domagali się od swoich, dobrze opłacanych sług, aby poszli i rozpowiadali, że On nie zmartwychwstał? Ileż razy ludzka małość z diabelskim podszeptem chciała uciszyć tego, który jest Panem nad wszelkim stworzeniem i własną mocą powstał z grobu, by pokonać śmierć, piekło i szatana. A jednak za każdym razem, gdy zbliża się radosny czas jego triumfu, słudzy ciemności nie przestają podejmować przewrotnych prób ukrycia prawdy o pustym grobie Zbawiciela. I w naszych dniach coraz mocniej doświadczamy diabelskiego ataku na prawdę o Zmartwychwstaniu głoszoną przez Kościół Święty.
- Umocnić Kościół, dać mu nową energię i nadzieję w taki sposób, by mógł wypełniać swoje zadania - tak ks. Federico Lombardi podsumował spełnione cele wizyty Ojca Świętego na Kubie. Watykański rzecznik podkreślił wagę postulatów, jakie Papież przedstawił rządzącym na wyspie. Chodzi przede wszystkim o otwarcie szerszej przestrzeni dla wolności religijnej, która jest istotą życia Kościoła, zwłaszcza w obszarach edukacji czy pracy charytatywnej, służącej przecież dobru wspólnemu.
Ulicami Yorku w Wielkiej Brytanii przeszła procesja religijna ku czci św. Małgorzaty Clitherow, męczennicy za wiarę z czasów prześladowań katolików w epoce elżbietańskiej. Z okazji przypadającej właśnie 426. rocznicy śmierci ?Perły Yorku? uroczystą Mszę św. w języku łacińskim odprawił w kościele pw. św. Wilfrida bp Terry Drainey z Middlesbrough. Małgorzatę Clitherow ogłosił świętą papież Paweł VI 25 października 1970 roku.