Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2009-03-20

Amerykański ekspert: Papież ma rację w sprawie prezerwatyw


Papież ma rację twierdząc, że dystrybucja prezerwatyw w Afryce przyczynia się do pogłębienia problemu AIDS na tym kontynencie – uważa Edward C. Green, dyrektor komórki Harwardzkiego Centrum Badań Populacji i Rozwoju zajmującej się badaniami nad zapobieganiem AIDS.

– Papież ma rację
– stwierdził Green udzielając w środę wypowiedzi internetowemu wydaniu „The National Review”. – Jak wykazały nasze badania, w tym finansowana przez rząd demograficzna ankieta zdrowotna, istnieje stały związek pomiędzy większą dostępnością i stosowaniem prezerwatyw a wyższym (nie niższym!) wskaźnikiem zachorowalności na HIV.

Może tak być częściowo z powodu zjawiska określanego mianem kompensaty ryzyka. Polega ono na tym, że osoby, stosujące takie środki jak prezerwatywy, które rzekomo mają służyć ograniczeniu ryzyka zachorowalności na choroby przenoszone drogą płciową, są jednak w większym stopniu narażone na zachorowanie, aniżeli osoby, które tego typu technologii nie używają, jednocześnie rezygnując w ogóle z zachowań ryzykownych.

Green jest autorem książki „Rethinking AIDS Prevention: Learning form Successes in Developing Countries”, w której proponuje zmianę myślenia na temat zapobiegania AIDS. „Rozwiązania medyczne finansowane w dużej mierze przez większe organizacje charytatywne miały niewielki wpływ na sytuację w Afryce, kontynencie najbardziej dotkniętym przez AIDS. Przeciwnie, stosunkowo proste i niedrogie programy lansujące zmianę zachowań, kładące nacisk na monogamię opóźniały inicjację seksualną młodzieży i uczyniły największe postępy w zwalczaniu i zapobieganiu szerzeniu się choroby” – pisze w niej.

Kilka dni temu, Ojcu Świętemu wybierającemu się z wizytą duszpasterską do Kamerunu jeden z obecnych na pokładzie samolotu dziennikarzy zarzucił, że stanowisko Kościoła w sprawie zwalczania AIDS, które tak bardzo dotyka Afrykę jest nierealistyczne i nieefektywne.

Papież odparł, iż uważa że jest przeciwnie, że instytucje kościelne robią bardzo dużo, nie tylko pomagając pielęgnować chore osoby, ale także ewangelizując, starając się uzdrowić dusze. Papież stwierdził ponadto, że same hasła reklamowe i dystrybucja prezerwatyw wcale nie rozwiążą problemu AIDS, wręcz przeciwnie ryzykuje się pogorszenie obecnego stanu. Jedynie humanizacja seksualności i zmiana zachowań w tej sferze, uwrażliwienie na cierpienie innych i gotowość do niesienia pomocy może przynieść pożądane efekty. – I to właśnie stara się robić Kościół i jego instytucje – podkreślił papież.

Wypowiedź Benedykta XVI ponownie posłużyła jego przeciwnikom jako pretekst do ataku. Zarzucają oni Ojcu Świętemu, że jest zbyt skostniały i nie nadąża za rzeczywistością. Wieszczy się także, że jego pontyfikat to jedna wielka klęska i nieporozumienie.

Hiszpański rząd zapowiedział natychmiast, że będzie słał miliony prezerwatyw do krajów afrykańskich. Przedstawiciele rządu francuskiego uznali wypowiedź papieża za zagrożenie dla zdrowia publicznego, a jeden z ministrów rządu holenderskiego powiedział, że wypowiedź papieża jest „niezwykle krzywdząca”.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
15 tysięcy uczniów i rodziców podpisało się pod petycją do władz katolickiego Alverno College w Milwaukee w amerykańskim stanie Wisconsin, żądając usunięcia z oficjalnej strony uczelni linków internetowych promujących organizacje proaborcyjne. Mimo tych działań, zainicjowanych przez Studenckie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP), linki są nadal aktywne.
O. Thomas J. Euteneuer, długoletni przewodniczący międzynarodowej organizacji obrony życia Human Life International, wraca do swej macierzystej diecezji na Florydzie. Po prawie dziesięciu latach kierowania jedną z najbardziej wpływowych organizacji pro-life, znany kapłan wraca do pracy jako wikariusz w parafii diecezji West Palm Beach.
Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Zajęcia ma prowadzić aktywista homoseksualny, prof. politologii W. King Mott. Znany jest on m.in. z niepochlebnych opinii na temat nauczania Kościoła katolickiego, uznając go za instytucję „prima facie homofobiczną”.