Czwartek, 17 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Paschalis Baylon; imieniny: Weroniki, Sławomira
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2009-04-14

Meksyk: przywódca ”Świętej Śmierci” wezwał do ”świętej wojny” z Kościołem


Do „świętej wojny” przeciw Kościołowi katolickiemu w Meksyku wezwał swych zwolenników lider kultu „Świętej Śmierci” David Romo Guillén. Ten znany w całym kraju przemytnik narkotyków i gangster wystosował swój apel po tym, jak wojsko rządowe zniszczyło szereg świątyń tego kultu, uważając je za miejsca spotkań przestępców.

Rzecznik archidiecezji Meksyk ks. Hugo Valdemar określił nawoływania Romo jako „terrorystyczne”, dodając, że „tylko przywódcy terrorystyczni lub fundamentaliści, jak Bin Laden lub talibowie, wzywają do świętych wojen”. „Szkoda, że pan Romo porównuje się do taliba lub terrorysty, nawołując do takich czynów” – oświadczył rzecznik.

24 marca br. wojska rządowe zniszczyły ponad 30 ołtarzy, przy których czczono „Świętą Śmierć”, w miastach Nuevo Laredo i Tijuana na północy kraju, uzasadniając to powiązaniami miejscowych wyznawców kultu z przemytem narkotyków i innymi rodzajami przestępczości. W odpowiedzi Romo oskarżył o podjęcie tych działań Kościół katolicki, gdyż - jak podkreślił - wielu biskupów meksykańskich ostrzegało przed tymi obrzędami jako niechrześcijańskimi. Również wielu czcicieli „Świętej Śmierci” demonstrowało przed katedrą w stolicy, niosąc w rękach wizerunki „Białej Dzieweczki”, czyli śmierci. Jest to szkielet ubrany w białą długą suknię, a czasami w strój panny młodej.

Ks. Valdemar zaprzeczył, jakoby Kościół ogłosił kampanię przeciw temu kultowi. Duchowny zwrócił uwagę, że biskupi ograniczyli się jedynie do „wyjaśnienia ludziom, iż pobożność ta opiera się na przesądach i że może prowadzić do praktyk demonicznych, toteż trzeba zachować wielką ostrożność, gdyż nie jest to coś mało znaczącego lub nieszkodliwego”.

Podkreślił ponadto, że Wielki Tydzień „jest czasem najmniej odpowiednim do przeprowadzania tego rodzaju protestów, nawoływań do wojny świętej bądź walk, jest to bowiem czas, gdy należy dbać o szacunek do drugiego i o pokój”. „Święta Śmierć nie ma żadnych podstaw, aby gromadzić się przed katedrą” – powiedział ks. Valdemar.

Kult "Świętej (lub Najświętszej) Śmierci" znany jest w wielu krajach latynoskich i niektórych śródziemnomorskich (głównie we Włoszech). W Meksyku nosi też nazwę Pani Sebastiany (Doña Sebastiana). Nie wiadomo dokładnie, kiedy się narodził i jakie są jego korzenie. Według niektórych badaczy sięga on jeszcze czasów prekolumbijskich a za jego ojczyznę uważają oni ziemie dzisiejszego stanu Veracruz na południu kraju. Pierwowzorami miałaby być para azteckich bóstw śmierci - Mictlantecuhtli i jego żona Mictecacihuatl. Inni specjaliści dopatrują się narodzin kultu na początku lat 40. XX w. na przedmieściach Miasta Meksyk. Niezależnie jednak od różnic w pochodzeniu dzisiejsza postać tej religii wiąże się z czczeniem śmierci, uważanej za boginię, do której można się modlić i przed którą składa się ofiary: z kwiatów, owoców, często też papierosów i cygar.

Kościół katolicki stanowczo potępia kult Świętej Śmierci, widząc w nim odmianę pogaństwa, a przy tym niebezpieczną, gdyż jego wyznawcy są często zdolni nawet do przestępstw. Ponadto przypomina, że dla chrześcijanina istnieje tylko jeden Bóg w trzech Osobach i to jemu podlega również śmierć.

Źródło: KAI
 
Zobacz także:
Konferencja Episkopatu Meksyku wyraziła zadowolenie z przyjęcia przez tamtejszy senat poprawki do konstytucji, która pozwala na sprawowanie liturgii poza świątyniami oraz transmitowanie jej przez media. Wcześniej poprawkę przyjęła Izba Deputowanych.
- Umocnić Kościół, dać mu nową energię i nadzieję w taki sposób, by mógł wypełniać swoje zadania - tak ks. Federico Lombardi podsumował spełnione cele wizyty Ojca Świętego na Kubie. Watykański rzecznik podkreślił wagę postulatów, jakie Papież przedstawił rządzącym na wyspie. Chodzi przede wszystkim o otwarcie szerszej przestrzeni dla wolności religijnej, która jest istotą życia Kościoła, zwłaszcza w obszarach edukacji czy pracy charytatywnej, służącej przecież dobru wspólnemu.
W niedzielny poranek przeprowadzono samobójczy atak na chrześcijańską świątynię w mieście Jos, stolicy stanu Plateau w środkowej części Nigerii. Zginęło trzy osoby, a dziesięć zostało rannych.