Hindusi w USA żądają surowego wyznaczenia minimum wiekowego dla widzów filmu „Anioły i demony”, który w tych dniach wszedł na ekrany kin amerykańskich. Ekranizacja powieści Dana Browna „z chęci zysku finansowego” gra na uczuciach ludzi wierzących - oświadczył przewodniczący Universal Society of Hinduism, Rajan Zed, 8 maja w Waszyngtonie.
Hinduski działacz zażądał od odpowiednich władz, aby na projekcje tego filmu w kinach USA wpuszczać młodzież poniżej 17. roku życia tylko w towarzystwie osób dorosłych.
W imieniu swego stowarzyszenia Rajan Zed zażądał ponadto, aby na początku i na końcu filmu umieścić dużą, wyraźną informację mówiącą o tym, że akcja filmu jest fikcyjna. –
Kino jest potężnym medium, które może rozwijać uprzedzenia w głowach ludzi, zwłaszcza nieletnich – stwierdza organizacja hinduska i przestrzega, że nowe pokolenia nie mogą wzrastać w wypaczonym obrazie religii.
Źródło: KAI