Upadnij na kolana ludu czcią przejęty...
Słowa tej polskiej pieśni powinniśmy sobie przypominać jak najczęściej, aby stale mieć na uwadze cześć do Eucharystii, której uczą nas wszyscy święci. Wielki i świątobliwy kapłan, który tak bardzo ukochał Kościół katolicki - ks. Piotr Skarga, miał wielkie nabożeństwo do Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, stale

zabiegał o okazywanie należnej czci Bogu ukrytemu pod postaciami chleba i wina. Wobec nieustannych świętokradzkich ataków na Najświętszy Sakrament ze strony szalejącego wówczas protestantyzmu (zdarzały się nawet napaści na księży idących do chorych z Najświętszym Sakramentem), Skarga jeszcze bardziej okazywał swoją wielką cześć do Boga ukrytego pod postacią chleba. Od przyjęcia Najświętszego Sakramentu zaczynał zawsze ważne prace. Na Litwie zdominowanej wówczas przez protestantów, szerzył gorący kult Eucharystii i założył Bractwo Najświętszego Sakramentu. Członkowie bractwa mieli obowiązek uczestniczenia w adoracjach i procesjach ku czci Eucharystii, pomagali biednym i odwiedzali chorych. W procesji ze świecami, asystowali kapłanom udającym się z Najświętszym Sakramentem do umierających. To było świadectwo wiary czynnej i aktywnej dla tych wszystkich, którzy głosili herezję wymierzoną w Eucharystię.
Także i dzisiaj nie wolno nam zapominać o tym, że nasz Zbawiciel zostawił nam samego siebie w tajemnicy Eucharystii i pragnie, abyśmy Go godnie i jak najczęściej przyjmowali. W Eucharystii konsekrowana hostia i wino, które stają się Najświętszym Ciałem i Krwią Pana Jezusa, otrzymują należną cześć i chwałę jaką winniśmy samemu Bogu, ponieważ są One Samym Bogiem.
15 Obecność Pana Jezusa pod postaciami eucharystycznego chleba i wina trwa tak długo, jak długo utrzymują się postacie chleba i wina. Oznacza to, że gdy konsekrowana hostia jest przez nas przyjęta lub rozpuszczona w wodzie (np. podczas puryfikacji, tj. obmycia naczyń liturgicznych) i nie posiada już po tym postaci chleba, nie jest od tego momentu Jezusem Chrystusem. W związku z tym Pan Jezus jest obecny w osobie Go przyjmującej w Komunii Świętej przez około 15 minut i przez ten czas osoba, która Go przyjęła, powinna czcić Boga w sobie, w czasie Jego sakramentalnej obecności.
16
Pamiętajmy, że sakrament ten jest gwarancją naszego zbawienia. Za ten największy dar jaki nam zostawił Pan nasz, Jezus Chrystus, dar z samego siebie, z Jego Najświętszego Ciała i Krwi, winniśmy Jemu najwyższą cześć i dziękczynienie. Pamiętajmy też ilekroć przychodzi On do naszego serca, aby dziękować za ten wielki dar i wynagradzać za tych wszystkich, którzy dopuszczają się strasznych zbrodni profanacji, nieuszanowania oraz tych, którzy przyjmują Go niegodnie w stanie grzechu ciężkiego, narażając się na potępienie. Prośmy w modlitwie o ich opamiętanie, nawrócenie i pojednanie z Bogiem w Sakramencie Pokuty.
Oprac. Sławomir Skiba
Za: "Przymierze z Maryją" nr 16/2004
1. Ojciec Święty Jan Paweł II, Encyklika
Ecclesia de Eucharistia, [w:]
Encykliki Ojca Świętego Jana Pawła II, Kraków 2003, s. 1209;
2. Op. cit., s. 1211;
3. Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallotinum 1994, s. 319;
4. Cyt. za: Joan Carroll Cruz, Cuda Eucharystyczne. Eucharystyczne fenomeny w życiu świętych, Gdańsk 2002, s. 13;
5. Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallotinum 1994, s. 322;
6. Cyt. za Joan Carroll Cruz op. cit., s. 16;
7. Op. cit.;
8. Op. cit. s. 16-17;
9. Op. cit. s. 17;
10. Op. cit. s. 18;
11. Cyt. za: Joan Carroll Cruz, op. cit., s. 25;
12. Por. J. C. Cruz, j.w., s. 27-29;
13. Por. j.w., s. 50-51;
14. Antonio A. Borelli, Fatima - orędzie tragedi, czy nadziei?, Kraków 2002, s. 26;
15. Por. J. C. Cruz. j.w., s. 13;
16. J.w.