Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2009-07-06

Administracja Obamy chce deklaracji ONZ o powszechnym dostępie do aborcji


Administracja Obamy nie rezygnuje z forsowania w ramach organów ONZ programu upowszechnienia aborcji na całym świecie. Na najbliższym spotkaniu ministerialnym w Genewie przedstawiciele USA mają zaprezentować projekt deklaracji, która wzywa do „powszechnego dostępu do usług w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, łącznie z powszechnym dostępem do planowania rodziny” – informuje C-Fam.

Ministrowie zajmą się omawianiem w szczególności kwestii dostępu do tzw. usług w kontekście „zdrowia reprodukcyjnego”. Wiadomo, że określenie to obejmuje aborcję.

Już wcześniej kwestie specjalnego słownictwa poróżniły państwa europejskie. Malta, Polska i Irlandia nie podpisały stosownych dokumentów, próbujących narzucić państwom obowiązek ułatwienia dostępu do usług w zakresie „zdrowia reprodukcyjnego”.

ONZ jako całość nigdy nie zgodziła się na przyjęcie dokumentów, w których znajdowały się wyrażenia, stanowiące o powszechnym „dostępie do usług w zakresie praw seksualnych i reprodukcyjnych”. Natomiast, wielokrotnie przy różnych okazjach próby narzucenie tego słownictwa były podejmowane. W 2005 r. Komisja ds. Ludności i Rozwoju oraz Fundusz Ludnościowy (UNFPA) wspólnie z lobby proaborcyjnym wezwały do zapewnienia przez państwa „powszechnego dostępu do usług i programów zdrowa seksualnego i reprodukcyjnego”. Ich zabiegi zostały storpedowane przez delegatów administracji Busha, którzy nie zezwolili na utożsamianie określeń odnoszących się do „zdrowia reprodukcyjnego” z kwestią aborcji.

Tymczasem administracja nowego prezydenta USA w ostatnich tygodniach rozszerzyła interpretację łącząc z kwestią „zdrowia reprodukcyjnego” także aborcję. W kwietniu tego roku sekretarz stanu Hillary Clinton powiedziała w podkomisji Izby Reprezentantów: „Nam (administracji Obamy) zdarza się myśleć, że planowanie rodziny jest istotną częścią zdrowia kobiet a zdrowie reprodukcyjne obejmuje dostęp do aborcji, która jak sądzę powinna być bezpieczna, legalna i rzadka”. Clinton podważyła porozumienie zawarte na konferencji w Kairze. Ustalono tam, że aborcja nigdy nie będzie mogła być wykorzystywana jako część planowania rodziny. 

Nowe propozycje zmian językowych popierane są poza USA także przez Belgię, Holandię, Szwajcarię, Szwecję, Danię, Finlandię, Francję, Estonię i Wielką Brytanię.

Grupa G-77 skupiająca kraje rozwijające się wciąż rozważa kwestię akceptacji lub odrzucenia oficjalnej wersji paragrafu dot. kwestii zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego tegorocznej deklaracji ONZ.
 

Negocjacje w tych kwestiach mają się odbywać w tym tygodniu, a stosowna deklaracja ma być podpisana przez ministrów poszczególnych państw pod koniec przyszłego tygodnia na spotkaniu w Genewie.

Źródło: C-Fam.org., AS
 
Zobacz także:
Przewodniczący episkopatu Włoch, kard. Angelo Bagnasco jest poważnie zaniepokojony niskim przyrostem naturalnym w swoim kraju. Jego zdaniem, społeczeństwo włoskie z tego powodu jest „bardzo okaleczone”. Arcybiskup Genui łączy zjawisko niskiego przyrostu naturalnego z „poważną katastrofą kulturalną”, której czoła musi stawić włoska demokracja.
15 tysięcy uczniów i rodziców podpisało się pod petycją do władz katolickiego Alverno College w Milwaukee w amerykańskim stanie Wisconsin, żądając usunięcia z oficjalnej strony uczelni linków internetowych promujących organizacje proaborcyjne. Mimo tych działań, zainicjowanych przez Studenckie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP), linki są nadal aktywne.
O. Thomas J. Euteneuer, długoletni przewodniczący międzynarodowej organizacji obrony życia Human Life International, wraca do swej macierzystej diecezji na Florydzie. Po prawie dziesięciu latach kierowania jedną z najbardziej wpływowych organizacji pro-life, znany kapłan wraca do pracy jako wikariusz w parafii diecezji West Palm Beach.