Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2006-06-08
Dr med. John R. Diggs, junior

Zagrożenia zdrowia związane z seksem homoseksualnym


Badania przeprowadzone w Baltimore i opublikowane w Archives of Internal Medicine wykazały, że homoseksualiści zakażali się syfilisem od 3 do 4 razy częściej niż mężczyźni heteroseksualni17. Promiskuityzm jest czynnikiem najbardziej odpowiedzialnym za wysokie wskaźniki tych oraz innych chorób przenoszonych drogą płciową, które zostaną wymienione poniżej. Wiele spośród nich powoduje skrócenie wieku życia u mężczyzn, którzy podejmują kontakty seksualne z innymi mężczyznami.

Promiskuityzm lesbijek nie osiąga tak ekstremalnego poziomu, ale jest wyższy niż u kobiet heteroseksualnych. Ogółem, kobiety mają mniej partnerów seksualnych aniżeli mężczyźni. Literatura jednakże przytacza zdumiewające odkrycie na temat promiskuityzmu lesbijek. Badacze australijscy poinformowali, że lesbijki 4,5 raza częściej miały w życiu ponad 50 partnerów seksualnych aniżeli kobiety heteroseksualne (9% lesbijek w porównaniu do 2% kobiet heteroseksualnych); a 93% kobiet, które określiły się jako lesbijki, miało w życiu kontakty seksualne z mężczyznami18. Podobnie inne badania wskazują na to, że kobiety uprawiające seks z kobietami, podejmują także kontakty seksualne z mężczyznami19.

B. Zdrowie fizyczne

Niekorzystne dla zdrowia zachowania seksualne zdarzają się zarówno wśród osób heteroseksualnych, jak i homoseksualnych. Jednak świadectwo zarówno medycyny jak i nauk społecznych wskazuje na to, że zachowanie homoseksualne jako całokształt jest niezdrowe. Choć zarówno męskie, jak i kobiece praktyki homoseksualne prowadzą do wzrostu zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową, to jednak praktyki te, jak i choroby, wystarczająco różnią się od siebie, by zasługiwać na osobą dyskusję.

1. Męskie zachowanie homoseksualne

Kontakty seksualne mężczyzn z innymi mężczyznami prowadzą do większego zagrożenia zdrowia aniżeli kontakty seksualne mężczyzn z kobietami20 nie tylko wskutek promiskuityzmu, ale także z powodu natury kontaktów seksualnych pomiędzy mężczyznami. Badacz brytyjski tak podsumowuje to niebezpieczeństwo:

"Męskie zachowania homoseksualne nie są tak po prostu albo aktywne, albo pasywne, ponieważ obaj partnerzy podejmują zwykle kontakt seksualny polegający na stosunkach genitalno-analnych, oralno-genitalnych i ręcznej stymulacji odbytu, a i kontakt oralno-analny nie należy do rzadkości. (...) Kontakt oralno-analny odpowiada za stosunkowo wysoki wskaźnik chorób spowodowanych przez patogeny obecne w jelitach osobników homoseksualnych. Uraz może utorować drogę mikroorganizmom i doprowadzić tym sposobem do pierwotnych zmian syfilitycznych w części analno-genitalnej. (...) Poza samą sodomią uraz może być spowodowany także przez ciała obce, w tym różnego rodzaju, ozdoby penisa i protezy"21.

 

Chociaż te specyficzne praktyki opisane poniżej mogą niekiedy być podejmowane przez osoby heteroseksualne, homoseksualiści podejmują je o wiele częściej22.

a. Kontakty analno-genitalne

Seks analny jest warunkiem koniecznym (sine qua non) seksu dla wielu homoseksualistów23. Z fizjologii człowieka jasno jednak wynika, że ciało nie jest przeznaczone do tej aktywności. Odbytnica w sposób znaczący różni się od pochwy pod względem przystosowania do penetracji przez penisa. Wagina posiada naturalne lubrykanty i jest podtrzymywana przez system mięśni. Jest utworzona ze śluzówki pokrytej wielowarstwowym nabłonkiem, co pozwala na znoszenie przez nią tarcia bez uszkodzenia, a także na stawianie oporu działaniom immunologicznym spowodowanym przez nasienie i spermę. W porównaniu z waginą odbyt jest delikatnym mechanizmem złożonym z małych mięśni, które tworzą jednokierunkowe przejście - "tylko dla wychodzących"24. Przy ponawiających się urazach, otarciach i naciągnięciach zwieracz traci napięcie oraz możliwość utrzymania szczelnej izolacji. W konsekwencji seks analny prowadzi do wycieku fekaliów, który łatwo może się przerodzić w dolegliwość chroniczną25.

Możliwość urazu pogarsza fakt, że jelito posiada wyłącznie pojedynczą warstwę komórek oddzielającą je od wysoce unaczynionej tkanki, to jest krwi26. Dlatego jakiekolwiek organizmy wprowadzone do odbytnicy potrzebują o wiele krótszego czasu, by utorować drogę infekcji, aniżeli wprowadzone do pochwy. Pojedyncza warstwa tkanki nie jest w stanie wytrzymać tarcia związanego z penetracją penisa, czego rezultatem są urazy narażające obu uczestników na kontakt z krwią, organizmami obecnymi w fekaliach i na zmieszanie płynów ustrojowych27.

Co więcej, sperma posiada składniki immunosupresyjne. Dzięki nim w trakcie zwykłego fizjologicznego aktu seksualnego nasienie unika obrony immunologicznej w organizmie kobiety. Zapładnianie królików drogą odbytniczą pokazało, że sperma uszkodziła obronę immunologiczną biorcy28. Nasienie może mieć podobny wpływ na ludzi29.

Ostateczny efekt sprowadza się do tego, że kruchość odbytu i odbytnicy wraz z immunosupresyjnym efektem działania spermy sprawiają, że stosunek analno-genitalny jest najskuteczniejszym sposobem przekazywania wirusa HIV i innych infekcji. Lista chorób pojawiających z niezwykłą częstotliwością u aktywnych homoseksualistów w następstwie seksu analnego jest zatrważająca:

rak odbytu
ziarnica weneryczna pachwin
kryptosporidia
lamblioza
opryszczka
wirus niedoboru odporności (HIV)
wirus brodawek ludzkich
drobnoustrojowe zakażenie przewodu pokarmowego isospora belli
zakażenie grzybicze microsporidia
rzeżączka
żółtaczka typu B i C
syfilis30.

 

Przenoszenie niektórych spośród tych chorób drogą płciową jest tak rzadkie w wyłącznie heteroseksualnej populacji, że właściwie aż niespotykane. Pozostałe choroby, chociaż spotyka się je zarówno wśród praktykujących akty seksualne osobników heteroseksualnych, jak i homoseksualnych, wyraźnie dominują u tych, którzy podejmują akty homoseksualne. Syfilis, na przykład, spotyka się zarówno wśród odbywających stosunki osobników heteroseksualnych, jak i homoseksualnych. Jednakże w roku 1999, hrabstwo King w stanie Washington (Seattle) ogłosiło, że 85% przypadków zachorowań na syfilis odnotowano pomiędzy zdeklarowanymi aktywnymi homoseksualistami31. I, jak wspomniano powyżej, syfilis wśród homoseksualistów osiągnął obecnie poziom epidemii w San Francisco32.

W badaniach Centrum Kontroli Zachorowań w roku 1988 stwierdzono, że 21% wszystkich przypadków zakażenia żółtaczką typu B było wynikiem praktyk homoseksualnych, podczas gdy 18% zostało przeniesionych drogą współżycia heteroseksualnego33. Ponieważ homoseksualiści stanowią tak niewielki procent populacji (jedynie 1-3%) 34, posiadają znacząco wyższy wskaźnik infekcji aniżeli osoby heteroseksualne.

Seks analny naraża także mężczyzn na znaczne ryzyko zachorowania na raka odbytu. Rak odbytu jest wynikiem zakażenia niektórymi podtypami wirusa brodawek ludzkich (HPV), które należą do znanych wirusów rakotwórczych. Dane z roku 1989 wykazały, że poziom zachorowań na raka odbytu był dziesięciokrotnie wyższy u mężczyzn podejmujących praktyki homoseksualne aniżeli u aktywnych seksualnie mężczyzn o orientacji heteroseksualnej i miał tendencję rosnącą35. Tak więc rozpowszechnienie raka odbytu pośród homoseksualistów jest poważnym problemem. W przypadku tych, którzy są chorzy na AIDS, wskaźnik zachorowania na raka odbytu podwaja się36.

Inne problemy fizyczne związane z seksem analnym to:

hemoroidy
pęknięcia odbytu
uraz odbytu
utknięcie ciała obcego37.


b. Kontakty oralno-analne

Udokumentowano niezwykle wysoki wskaźnik zarażenia pasożytami i innych infekcji jelit w populacji aktywnych homoseksualistów płci męskiej, które są spowodowane kontaktami oralno-analnymi. W rzeczywistości istnieje tak wiele infekcji, że w literaturze medycznej opisano tak zwany "syndrom gejowskiego jelita"38. "Syndrom gejowskiego jelita to zespół uwarunkowań pojawiający się wśród osób, które uprawiają seks analny bez zabezpieczenia, anilingus (kontakt oralno-analny, przyp. tłum.) czy fellatio (kontakt oralno-genitalny, przyp. tłum.) po akcie analnym"39. Chociaż kilku kobietom postawiono diagnozę niektórych infekcji żołądkowo-jelitowych związanych z "jelitem gejowskim", olbrzymia większość pacjentów posiadająca te uwarunkowania to mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami40.

"Rimming" (sugeruje ruchy okrężne po obrzeżu, przyp. tłum.) to nazwa slangowa dla kontaktu oralno-analnego. To z powodu tej praktyki pasożyty jelit, zwykle spotykane na obszarach tropikalnych, znajdowane są w ciele młodych homosekaualistów amerykańskich. W połączeniu z seksem analnym i innymi praktykami homoseksualnymi, "rimming" stanowi bogate źródło rozmaitych infekcji.

Kontaktami seksualnymi mężczyzn z innymi mężczyznami tłumaczy się większość rosnącej liczby amerykańskich przypadków infekcji przeniesionych drogą płciową, które generalnie nie rozprzestrzeniają się na drodze kontaktu seksualnego. Do tych chorób zaliczają się żółtaczka typu A41, lamblioza (giardia lamblia), czerwonka pełzakowa (entamoeba histolytica)42, mononukleoza zakaźna (wirus Epsteina-Barra, EBV)43, ropne zapalenie opon mózgowych (neisseria meningitides)44, czerwAmerykańskie Centrum Kontroli Zachorowań stwierdziło wybuch zachorowań na żółtaczkę typu A w Nowym Yorku, gdzie 78% badanych mężczyzn określiło siebie jako osobę o orientacji homoseksualnej lub biseksualnej46. Chociaż żółtaczka typu A może się przenosić inną drogą aniżeli droga płciowa, w wielu stanach większość przypadków żółtaczki stwierdza się u homoseksualistów47. Zakażenie salmonellą rzadko wiąże się z aktywnością seksualną z wyjątkiem stosunków pomiędzy homoseksualistami, którzy podejmują kontakty oralno-analne i oralno-genitalne po stosunku doodbytniczym48. Najbardziej niepokojącym nowym odkryciem jest doniesienie o przenoszeniu drogą płciową tyfusu. Na chorobę tę, która jest przenoszona drogą kropelkową i jest dobrze znana w krajach tropikalnych, zapada rocznie tylko 400 Amerykanów, zwykle w wyniku spożycia zakażonej wody lub pożywienia w czasie pobytu za granicą. Jednakże w Ohio przeniesienie tyfusu drogą płciową zdiagnozowano u grupy seksualnych partnerów pewnego mężczyzny, który odbył wcześniej podróż do Puerto Rico49.

W Ameryce zakażenie ludzkim wirusem opryszczki (HHV-8) jest chorobą spotykaną wyłącznie wśród aktywnych homoseksualistów. Badacze dawno już odnotowali, że u mężczyzn zakażonych HIV/AIDS na drodze kontaktów homoseksualnych często rozwijała się rzadka wcześniej forma raka skóry zwana Kaposi sarcoma. Wśród mężczyzn, którzy zakażają się HIV/AIDS na drodze kontaktów heteroseksualnych czy z powodu używania narkotyków podawanych dożylnie, rzadko spotyka się tę postać raka. Najnowsze badania potwierdziły, że Kaposi carcoma jest następstwem zakażenia wirusem opryszczki HHV-8. The New England Journal of Medicine opisał grupę z San Francisco, w której 38% mężczyzn, mających jakikolwiek kontakt homoseksualny w ciągu ostatnich pięciu lat, miało pozytywny wynik badania na obecność tego wirusa, podczas gdy żaden z mężczyzn podejmujących kontakty heteroseksualne nie miał pozytywnego wyniku. Autorzy badań sformułowali prognozę, iż u połowy mężczyzn zakażonych zarówno HIV, jak i HHV-8 w ciągu 10 lat rozwinie się rak50. Bieżąca literatura medyczna nie określa jasno i szczegółowo rodzaju zachowania seksualnego, które przenosi HHV-8, ale istnieje podejrzenie, że może on być przenoszony przez ślinę51.

 
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Zobacz także:
Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Zajęcia ma prowadzić aktywista homoseksualny, prof. politologii W. King Mott. Znany jest on m.in. z niepochlebnych opinii na temat nauczania Kościoła katolickiego, uznając go za instytucję „prima facie homofobiczną”.
Jak informował już serwis piotrskarga.pl, 15 lipca br. w Argentynie, mimo sprzeciwu większości społeczeństwa oraz tamtejszego episkopatu, zalegalizowano tzw. małżeństwa pederastów. Niecały miesiąc później, 13 sierpnia odbyła się ceremonia zawarcia pierwszego takiego związku pomiędzy dwoma mężczyznami. Uroczystość zakończyła się jednak tragicznie dla jednego z pederastów.
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka wszczął w Mexico City kampanię reklamową, której celem jest zachęcenie homoseksualistów do adopcji dzieci. Kampania odbywa się na stacjach metra. Oprócz tego Wysoki Komisarz, Kyung-wha-Kang podczas konferencji zorganizowanej przez feministki, również w Mexico City powiedział, że „małżeństwo między osobami tej samej płci jest prawem, które obejmuje możliwość adopcji dzieci”.