Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2006-06-08
Dr med. John R. Diggs, junior

Zagrożenia zdrowia związane z seksem homoseksualnym


c. Ludzkie odchody

Niektórzy homoseksualiści seksualizują odchody ludzkie, chodzi tu między innymi o niebezpieczną z punktu widzenia medycznego praktykę koprofilii, która oznacza kontakt seksualny z wysoce zaraźliwymi fekaliami52. Praktyka ta naraża uczestników na wszystkie zagrożenia związane z kontaktem analno-oralnym i wiele związanych z kontaktem analno-genitalnym.

d. Fisting

"Fisting" polega na włożeniu ręki lub przedramienia do odbytnicy i uszkadza ją w o wiele większym stopniu aniżeli seks analny. Może to doprowadzić do zranienia, a także do niesprawności zwieracza odbytu. Do następstw tej praktyki należą infekcje, zapalenia i zwiększona podatność na przyszłe zakażenia ch.p.d.p. W jednym z badań 22% homoseksualistów przyznało, że uczestniczyło w tej praktyce53.

e. Sadyzm

Seksualizację bólu i okrucieństwa opisano jako sadyzm, nazwany tak od nazwiska osiemnastowiecznego powieściopisarza, markiza de Sade. Jego powieść pt. Justyna zawiera opisy wielokrotnych gwałtów i biczowań54. Nie wszystkie osoby uprawiające sadyzm podejmują te same praktyki. Niedawne ogłoszenie na temat sadystycznej "konferencji" zawierało ostrzeżenie, że uczestnicy mogą ujrzeć "zamierzone zadawanie bólu przez kaleczenie skóry do krwi (...)". W programie warsztatów znalazł się "fisting waginalny" (z demonstracją), "seks sakralny z okaleczaniem", któremu miała towarzyszyć "demonstracja okaleczenia na żywym obiekcie", "skrępowanie liną" oraz warsztat z "uprzężą", w trakcie którego miała nastąpić "demonstracja i trening w wiązaniu uprzęży erotycznych z prezentacją genitaliów męskich i żeńskich"55. Podobne wydarzenie, pod nazwą "Dzikie Walentynki" miało miejsce koło Chicago w dniach 15-17 lutego 2002 roku56. Zakres konsekwencji medycznych takich działań jest szeroki - od łagodnych po śmiertelne, zależnie od natury zadanych obrażeń57. Aż 37% homoseksualistów praktykowało sadyzm w jakiejkolwiek formie58.

f. Wniosek

Konsekwencje aktywności homoseksualnej dokonały znacznej zmiany w świadczeniu opieki medycznej wobec ogółu populacji. Wraz ze wzrostem występowania w najmniej na to narażonych częściach ciała ludzkiego organizmów wywołujących ch.p.d.p., prosty ból gardła już nie jest taki prosty. Obecnie lekarze muszą zadawać swoim pacjentom daleko idące pytania, żeby nie popaść w ryzyko błędnej diagnozy. Celem zdiagnozowania bólu gardła należy teraz zadawać pytania dotyczące uprawiania seksu oralnego i analnego. Przypadek hemoroidów nie jest już tylko problemem chirurgicznym. Teraz musimy pytać o praktyki seksualne i wziąć pod rozwagę, że rak odbytu, rzeżączka odbytnicza czy ziarnica weneryczna odbytnicy może utaić się w postaci jawiącej się złudnie jako "zwykłe hemoroidy"59. Mało tego, dane wskazują na to, że na przykład rzeżączka odbytnicy i gardła występuje w postaci bezobjawowej w 75% przypadków60.

Wpływ konsekwencji zdrowotnych homoseksualizmu nie ogranicza się do osób podejmujących praktyki homoseksualne. Chociaż prawie 11 milionów ludzi w Stanach jest bezpośrednio dotkniętych nowotworem złośliwym, a - dla porównania - liczba chorych na AIDS wynosi niewiele ponad trzy czwarte miliona, to wydatki związane z leczeniem chorego na AIDS61 siedmiokrotnie przewyższają wydatki związane z leczeniem pacjenta chorego na raka62. Niesprawiedliwość tej dysproporcji jest jeszcze bardziej uderzająca w przypadku cukrzycy i chorób serca63. W rezultacie, nieproporcjonalne kwoty wydane na AIDS uszczuplają środki przeznaczone na badania nad lekami przeciwko chorobom, na które zapada większość ludzi.

2. Zachowania homoseksualne kobiet

Także u lesbijek występuje większe niż u kobiet heteroseksualnych ryzyko wystąpienia ch.p.d.p. i innych problemów zdrowotnych64. Jednakże konsekwencje zdrowotne kontaktów lesbijskich są gorzej udokumentowane aniżeli te, które dotyczą homoseksualizmu męskiego. Jest tak po części dlatego, że dewastacja poczyniona przez AIDS spowodowała, że męskie praktyki homoseksualne przyciągnęły większość uwagi medycznej. Ale także dlatego, że jest mniej lesbijek aniżeli homoseksualistów65. Nie ma też danych, które świadczyłyby, że promiskuityzm lesbijek sięga tak ekstremalnego poziomu, jaki charakteryzuje homoseksualistów. Mniejsza ilość danych medycznych nie oznacza jednak, że żeńskie zachowania homoseksualne nie mają rozpoznanej patologii. Spora część tej patologii wiąże się z kontaktami heteroseksualnymi lesbijek.

Do trudności w ustaleniu patologii związanej z lesbizmem należy problem określenia, kto jest lesbijką66. Badania jedne po drugich dokumentują fakt, że przeważająca większość kobiet określających się jako lesbijki podejmuje kontakty seksualne z mężczyznami67. Badacze australijscy w jednej z klinik ch.p.d.p. odkryli, że jedynie 7% spośród badanej grupy lesbijek nigdy nie miało kontaktu seksualnego z mężczyzną68.

Lesbijki nie tylko na ogół podejmowały kontakty seksualne z mężczyznami, ale podejmowały je z ogromną ilością partnerów męskich. 4,5 raza częściej aniżeli kobiety z wyłącznie heteroseksualnej grupy kontrolnej miały one w życiu więcej niż 50 męskich partnerów seksualnych69. W konsekwencji, średnia liczba męskich partnerów w grupie lesbijek dwukrotnie przewyższała średnią męskich partnerów kobiet wyłącznie heteroseksualnych70.

Lesbijki trzy do czterech razy częściej aniżeli kobiety heteroseksualne uprawiały seks z mężczyznami z kręgu wysokiego ryzyka zachorowania na HIV - homoseksualistami, biseksualistami czy mężczyznami uzależnionymi od narkotyków dożylnych71. Potwierdzając poprzednie doniesienia, badanie "pokazuje, że kobiety uprawiające seks z kobietami częściej aniżeli kobiety heteroseksualne podejmują zachowania uznane za zachowania wysokiego ryzyka zakażenia HIV, takie jak używanie dożylnych narkotyków, usługi seksualne, seks z biseksualistą, seks z mężczyzną używającym dożylnych narkotyków"72.

W znacznie większych proporcjach aniżeli w grupie kontrolnej dały się stwierdzić w grupie praktykujących lesbijek - bakteryjna waginoza, żółtaczka typu B i C, palenie ogromnych ilości papierosów, nadużywanie alkoholu, wstrzykiwanie narkotyków i prostytucja73. Nadużywanie narkotyków dożylnych było prawie sześć razy częstsze74. W jednym z badań, którym poddano kobiety podejmujące kontakty seksualne z kobietami w ciągu ostatnich 12 miesięcy, 30% miało bakteryjną waginozę75. Bakteryjna waginoza wiąże się z wyższym ryzykiem wystąpienia zapalenia dróg rodnych i innych infekcji przenoszonych drogą płciową76.

W świetle danych liczbowych dotyczących lesbijek podejmujących stosunki seksualne z wieloma mężczyznami, w tym z homoseksualistami, i tych, które mówią o wyższym wskaźniku użycia narkotyków dożylnych w tej grupie, widać, że ryzyko zapadnięcia na choroby nie jest wcale niskie. Chociaż naukowcy dopiero niedawno rozpoczęli badania nad rozprzestrzenianiem się ch.p.d.p. wśród lesbijek, odnotowano już choroby takie jak wszawica łonowa, brodawki genitalne, chlamydioza i opryszczka77. Nawet u tych kobiet, które nigdy nie miały stosunków seksualnych z mężczyznami, wykryto ludzki wirus opryszczki (HPV), chorobę rzęsistkową oraz brodawki anogenitalne78.

C. Zdrowie psychiczne

1. Zaburzenia psychiatryczne

W licznych badaniach wykazano wysokie wskaźniki zaburzeń psychiatrycznych, w tym depresji, narkomanii i prób samobójczych w grupie zdeklarowanych homoseksualistów i lesbijek79. Niektórym obrońcom praw GLB (gejów, lesbijek i biseksualistów) dane te posłużyły do sformułowania wniosku, że choroba psychiczna jest spowodowana niechęcią innych ludzi do zaakceptowania pociągu do tej samej płci oraz zachowań homoseksualnych jako normalnych. Upatrują oni w tzw. homofobii - zdefiniowanej efektownie jako krytyka seksu homoseksualnego i przeciwstawianie mu się - przyczyny występowania wyższych wskaźników zaburzeń psychiatrycznych, zwłaszcza wśród homoseksualnej młodzieży80. Chociaż homofobia powinna być wzięta pod uwagę jako potencjalna przyczyna wzrostu poziomu problemów psychicznych, literatura medyczna sugeruje inne konkluzje.

Rozległe badania przeprowadzone w Holandii podkopują tezę, że homofobia jest przyczyną wzrostu występowania zaburzeń psychicznych wśród homoseksualistów i lesbijek. Holendrzy darzą znacznie większą akceptacją związki homoseksualne aniżeli inne kraje Zachodu (obecnie pary homoseksualne w Holandii posiadają prawo zawarcia związku małżeńskiego81). Dlatego wysoki wskaźnik zaburzeń psychiatrycznych współwystępujący z homoseksualnymi zachowaniami w Holandii nie może tak łatwo zostać przypisany odrzuceniu społecznemu i homofobii.

W istocie, badania holenderskie, opublikowane w Archives of General Psychiatry, odkryły wysoki poziom zaburzeń psychiatrycznych związanych z kontaktami seksualnymi w obrębie tej samej płci82. W porównaniu z grupą kontrolną, która nie miała homoseksualnych kontaktów w czasie ostatnich 12 miesięcy poprzedzających wywiad, u mężczyzn, którzy mieli jakikolwiek homoseksualny kontakt w tym czasie, częściej występowała depresja, zaburzenia afektywne dwubiegunowe, napady lęku, agorafobia, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. U kobiet podejmujących jakikolwiek kontakt homoseksualny w ostatnich 12 miesiącach diagnozowano częściej depresję, fobię społeczną, zależność od alkoholu. W istocie, osoby z kontaktami homoseksualnymi w wywiadzie miały wyższe wskaźniki prawie całej patologii psychiatrycznej, którą tu badano83. Badacze odkryli, że "problemy zdrowia psychicznego wiążą się z homoseksualizmem nie tylko w okresie dojrzewania i wczesnego wieku dorosłego, jak dotąd sugerowano, ale także w wieku późniejszym"84. Właściwie, badacze obawiają się, że cechy metodologiczne "tych badań, mogły nie docenić różnic pomiędzy osobami homoseksualnymi a heteroseksualnymi"85.

Badacze holenderscy doszli do wniosku, że ich "badania dostarczają dowodu na to, że homoseksualizm wiąże się z wyższą występowalnością zaburzeń psychiatrycznych. Wyniki te zgadzają się z odkryciami wcześniejszych badań, w których zastosowano mniej rygorystyczny projekt"86. Badacze nie przedstawili żadnej opinii wyjaśniającej, czy zachowanie homoseksualne jest przyczyną zaburzeń psychiatrycznych, czy też ich skutkiem.

2. Lekkomyślne zachowania seksualne

Depresja i narkomania mogą prowadzić do lekkomyślnych zachowań seksualnych, nawet u tych, którzy mogą najlepiej rozumieć związane z nimi śmiertelne zagrożenie. W artykule z serii "AIDS w 20 roku życia" w New York Times pisano o ryzyku, na jakie naraża się wielu homoseksualistów. Pewnej nocy, homoseksualista Seth Watkins, szkolący innych w zakresie prewencji HIV, wpadł w stan przygnębienia. Spotkał wówczas atrakcyjnego nieznajomego, odbył z nim analny kontakt seksualny bez kondomu - i zaraził się wirusem HIV. Pomimo przygotowania do szkolenia w zakresie prewencji HIV, Seth wyjaśniając swe zachowanie seksualne, zastosował psychologiczna obronę - negację.

"Podobnie jak coraz większa liczba gejów w San Francisco i gdzie indziej, pan Watkins wciąż jeszcze czasem naraża siebie i potencjalnie innych ludzi na ryzyko. «Nie lubię o tym myśleć, bo przecież nie chcę nikomu przekazać wirusa HIV», powiedział pan Watkins"87.

 
Inny homoseksualista imieniem Vince, który nigdy dotąd wcześniej nie odbywał stosunków analnych bez kondomu, poszedł do sex clubu pod wpływem chwili, kiedy czuł się przygnębiony, i miał kontakt seksualny bez zabezpieczeń:


"Zdecydowanie byłem wtedy w depresji (...) I było coś takiego w tych właśnie okolicznościach i tej właśnie osobie. Nie wiem, jak to opisać. To mnie po prostu pociągnęło; to sprawiło, że wydawało mi się: wszystko w porządku"88.

 
strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Zobacz także:
Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Zajęcia ma prowadzić aktywista homoseksualny, prof. politologii W. King Mott. Znany jest on m.in. z niepochlebnych opinii na temat nauczania Kościoła katolickiego, uznając go za instytucję „prima facie homofobiczną”.
Jak informował już serwis piotrskarga.pl, 15 lipca br. w Argentynie, mimo sprzeciwu większości społeczeństwa oraz tamtejszego episkopatu, zalegalizowano tzw. małżeństwa pederastów. Niecały miesiąc później, 13 sierpnia odbyła się ceremonia zawarcia pierwszego takiego związku pomiędzy dwoma mężczyznami. Uroczystość zakończyła się jednak tragicznie dla jednego z pederastów.
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka wszczął w Mexico City kampanię reklamową, której celem jest zachęcenie homoseksualistów do adopcji dzieci. Kampania odbywa się na stacjach metra. Oprócz tego Wysoki Komisarz, Kyung-wha-Kang podczas konferencji zorganizowanej przez feministki, również w Mexico City powiedział, że „małżeństwo między osobami tej samej płci jest prawem, które obejmuje możliwość adopcji dzieci”.