Ta miłość do papiestwa (...) nie jest dla mnie miłością abstrakcyjną. Zawiera ona w sobie szczególną miłość do świętej osoby papieża, tak tego, który panuje dzisiaj, jak i tego, który panował wczoraj lub będzie panował jutro. Miłość przepełnioną czcią i szacunkiem. Miłość przepełnioną posłuszeństwem.












