Teraz spoczywa w prostym grobowcu w świętej klauzurze klasztoru Karmelitanek. Jej odejście do wieczności nie zakończyło jednak serii wydarzeń zapoczątkowanych w roku 1917. Odczucie, że "sprawa fatimska" weszła w nową fazę, podzielają szerokie rzesze katolików na całym świecie. I tak, renomowany watykanista Vittorio Messori, pisze: Fatima stanowi niepokojący kłębek tajemnic. (...) Odejście ostatniej widzącej nie zamyka sprawy. Być może raczej otwiera ją na nowo, kierując ku nieznanym horyzontom.1
Upłynęło wiele lat, a prośba nie została spełniona. Aż w końcu, w trakcie nowej intymnej rozmowy, nasz Pan powiadomił ją, że zakończył się czas dany na to, aby poprzez akt poświęcenia uniknąć klęski błędów komunizmu: Nie chcieli spełnić mojej prośby. Tak jak król Francji, będą tego żałować i dokonają poświęcenia, ale będzie za późno. Wtenczas Rosja już rozszerzy swoje błędy w świecie wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć.5
2 grudnia roku 1940 pisała bezpośrednio do papieża Piusa XII, nalegając na dokonanie tego aktu. Pius XII poświęcił Kościół i rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi dnia 31 października 1942 roku. Lecz nie dopełnił warunków danych przez Matkę Bożą. Wtedy siostra Łucja przekazała Ojcu Świętemu przesłanie od Pana Jezusa mówiące, że skoro akt był niepełny, nawrócenie Rosji nastąpi później.7 
Także i ten apel nie został wysłuchany. Lecz, z ludzkiego punktu widzenia, nic nie kazało spodziewać się podobnej klęski. Bowiem od zakończenia wojny domowej Hiszpania kroczyła po drodze pomyślności, a ideologiczne konflikty zdawały się być na zawsze pogrzebane. Aż do czasu, gdy 11 marca 2004 roku rewolucyjny islam dokonał okrutnego zamachu terrorystycznego, a do władzy doszedł socjalizm, rozpętując bezlitosną ofensywę przeciwko katolicyzmowi. Osiągnęła ona takie rozmiary, że prymas Hiszpanii, D. Antonio Caizares, arcybiskup Toledo, oświadczył, iż władze państwowe i media są gotowe rozerwać na kawałki Kościół i doprowadzić do jego zniknięcia poprzez eliminację fizyczną i atak moralny.9
Jeśli socjalizm portugalski stanie w jednym szeregu z socjalizmem hiszpańskim, hipoteza ta stanie się szczególnie wiarygodna. 

























