Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2009-10-20
Mathias von Gersdorff

20 lat po upadku Muru Berlińskiego


Antychrześcijańskie tendencje w Radzie Europy i w Unii Europejskiej
: Antychrześcijańskie tendencje rysują się coraz wyraźniej także w Radzie Europy i w Unii Europejskiej. Dotyczy to przede wszystkim dyskutowanych tematów „przerywania ciąży” i tzw. „agendy homoseksualnej”.

W rezolucji Parlamentu Europejskiego z 18 stycznia 2006 roku (dotyczącej homofobii w Europie) wymienia się jednym tchem bliżej nieokreśloną „homofobię” (w znaczeniu wrogości wobec homoseksualizmu - przyp. tłum.), rasizm i antysemityzm. Od tego momentu homoseksualne lobby i lewicowe środki masowego przekazu niemal każdą krytykę żądań politycznych w ramach tzw. „agendy homoseksualnej” określają mianem „homofobii”. Realizowana w tym zakresie strategia jest dość przejrzysta: zmierza się do tego, aby w opinii publicznej jakakolwiek krytyka żądań politycznych lobby homoseksualnego i samego homoseksualizmu uważana była za „homofobię” – to klasyczny przypadek tabuizacji i stygmatyzacji. Jednocześnie usiłuje się nadać „homofobii”, niezależnie od tego, co się pod tym pojęciem kryje, znamiona kryminalne. Gdyby ta strategia się powiodła, powstanie klimat społeczny, w którym krytycy lobby homoseksualnego będą zmuszeni do ciągłej defensywy i udzielania wyjaśnień. Można więc powiedzieć, że dąży się do wytworzenia klimatu terroru przekonań.

Jeden z punktów Rezolucji z 18 stycznia 2006 roku brzmi następująco: „(Parlament Europejski) wzywa państwa członkowskie oraz Komisję do wzmocnienia walki z homofobią poprzez działania edukacyjne – jak kampanie przeciwko homofobii w szkołach, na uniwersytetach i w środkach masowego przekazu – oraz poprzez środki administracyjne, prawne i legislacyjne.”

Wszędzie, gdzie wprowadzono wiedzę o homoseksualizmie, odbywało się to pod pretekstem zwalczania „homofobii”. Zwykle na takie spotkania zaprasza się grupy homoseksualistów. Trudno byłoby oczekiwać, że będą one w tej kwestii przekazywać uczniom neutralne treści.

Zakończenie

Na zakończenie nie mogę nie wspomnieć, że istnieją również zjawiska pozytywne:

Ostatnie wybory do Bundestagu pokazały, że znaczna ilość wyborców odrzuca interwencje państwa, służące zwalczaniu kryzysów ekonomicznych. W okresie rządów Wielkiej Koalicji, będącej u władzy w ostatnich latach, często mówiło się o tym, że najważniejszą cechą polityki Angeli Merkel jest „socjaldemokratyzowanie” CDU. Zwycięstwa wyborcze liberałów (FDP) można wyjaśnić przede wszystkim odrzuceniem tej polityki. Oznacza to, że nadal jest istotny potencjał wyborczy, oczekujący więcej gospodarki rynkowej, niższych stóp podatkowych i mniej interwencji państwa.

Kolejną przyczyną zwycięstwa wyborczego chrześcijańskich demokratów i liberałów był fakt, że lewica, pomimo zwycięstw wyborczych, nadal odbierana jest przez wielu obywateli jako swoiste widmo. Socjaldemokraci utracili na rzecz CDU 420.000, na rzecz FDP 560.000 głosów. Na rzecz lewicy utracili 960.000 głosów. Można powiedzieć, że w świetle aktualnej konstelacji politycznej w Niemczech socjaldemokraci „siedzą na dwóch stołkach”: pewna ich część ulega lewicowej pokusie, jednocześnie inna, podobnie liczna część, stara się udaremnić „zwrot w lewo”. Toczone w łonie SPD debaty pokazują, jak rozdarta jest ta partia, ponieważ wielu jej członków odrzuca zbliżenie do następców SED.

Gotowość do reakcji i obrony ze strony konserwatywnych kręgów chrześcijańskich wyraźnie wzrosła. Ataki homoseksualnego lobby nie wywołują już konsternacji, lecz są odpierane. Reakcja opinii publicznej na ataki wymierzone w papieża zaskoczyła wiele środków masowego przekazu, zmuszając je do natychmiastowego zaprzestania tej nagonki. Także konserwatywni protestanci, określani mianem „ewangelikałów” (niemieckie określenie: „Evangelikale” - przyp. tłum.), szanujący nade wszystko autorytet Ewangelii, konsekwentnie odpierają ataki lewicowych środków masowego przekazu i lewicujących protestantów. Te fakty są niezwykle ważne, ponieważ rewolucja postępuje nie dzięki swojej sile, lecz z powodu słabości tych, którzy powinni reagować, a tego nie robią, albo robią tylko połowicznie.

Wszyscy jesteśmy wezwani do tej do walki z rewolucją kulturalną i z socjalizmem. Chcąc, aby dała oczekiwane rezultaty, musimy sięgnąć po najważniejszą broń kontrrewolucji: po łaskę. Łaskę tę uzyskujemy dzięki Sakramentom i modlitwie. A kiedy zdecydujemy się na tę walkę, będziemy mogli być pewni, że Matka Boża nie odmówi nam swojej nadprzyrodzonej pomocy.

Dziękuję Państwu za uwagę.
(Tłumaczenie: Maurycy Merunowicz)
 
strona: 1 2 3 4
Zobacz także:
Sytuacja w Polsce jest paradoksalna. Główne partie polityczne odwołują się do chrześcijaństwa i konserwatyzmu; obie przedstawiane są – nie tylko przez swoich przeciwników – jako prawicowe; obie wreszcie chętnie flirtują z Kościołem, fotografując się z biskupami (różnymi) i broniąc obecności (ostatnio to PiS) lub znaczenia (tym razem padło na PO) krzyża w przestrzeni publicznej. A jednocześnie nawet najłagodniejsze postulaty konserwatywnej opinii publicznej są niemal natychmiast odrzucane - pisze Tomasz P. Terlikowski na łamach "Rzeczpospolitej".
W samej diecezji ratyzbońskiej jest dziewięciu księży, którzy byli wcześniej duchownymi ewangelickimi. Na terenie Bawarii są też tacy w diecezji monachijskiej, augsburskiej i würzburskiej. Również w USA otrzymał w tym roku święcenia 59-letni Philip Johnson, który był przez 19 lat luterańskim pastorem.
W czwartkowe popołudnie członkowie Krucjaty - Młodzi w Życiu Publicznym zorganizowali pikietę, podczas której informowali warszawiaków o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą promocja homoseksualizmu. Hasła z transparentów – „Europride – Euro Wstyd!”, „Homoseksualizm – to się leczy!”, „Stop homoseksualnej propagandzie” wywoływały pozytywne, żywiołowe reakcje wśród przechodniów.