Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-01-06

USA: 900 mln dolarów na przywileje dla par homoseksualnych?


Podatnicy amerykańscy właśnie dowiedzieli się, ile będą ich kosztować przywileje dla partnerów ze związków homoseksualnych. Według obliczeń kongresowego biura budżetowego na przywileje dla par homoseksualnych w ciągu najbliższych 9 lat państwo może wydać 898 mln dolarów.

Chociaż budżet federalny jest bardzo napięty, administracja prezydenta Baracka Obamy popiera szereg ustaw, które znacznie zwiększają wydatki budżetowe, takie jak np. ustawa zdrowotna, gwarantująca m.in. darmowy dostęp do aborcji, czy ustawa przyznająca wiele świadczeń związkom homoseksualnym z tytułu zatrudnienia jednego z partnerów w urzędzie federalnym. Projekt ustawy w tej kwestii trafił pod obrady Kongresu w ub. roku i jest wielce prawdopodobnie, że zostanie przyjęty. Przewiduje on m.in. rozszerzenie uprawnień w zakresie opieki zdrowotnej oraz dostępu do zasiłków emerytalnych.

Biuro budżetowe wyliczyło, że zwiększenie wydatków wiąże się z rozszerzeniem programu przyznającego znaczne korzyści z tytułu zatrudnienia homoseksualistów w urzędach federalnych. Partnerzy z takich związków będą mieli prawa takie same jak małżonkowie, tj. prawo do wyższych zasiłków za rozłąkę z tytułu oddelegowania partnera do pracy w innym mieście i odbywania podróży, prawo do renty lub emerytury po zmarłym partnerze, czy wreszcie prawo do odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy czy śmierci partnera. Będą też korzystać z tego samego ubezpieczenia zdrowotnego.

Ustawa ta jest forsowana przez Republikanina Tammy’ego Baldwina ze stanu Wisconsin, który otwarcie przyznaje się do homoseksualizmu.

Zwolennicy ustawy argumentują, że nieprzyznanie parom homoseksualnym tych wszystkich świadczeń byłoby aktem niesprawiedliwości, a nawet dyskryminacji z powodu „orientacji seksualnej”. Przeciwnicy mówią, że pary homoseksualne nie mają prawa do tego typu przywilejów, bo nie są zaangażowane w płodzenie dzieci i ich wychowywanie, i z tego powodu nie można mówić, że stanowią związek małżeński. Ich zdaniem świadczenia te mogą przynależeć tylko heteroseksualnym związkom małżeńskim. Często bowiem małżonek pracuje i jest wyłącznym żywicielem całej rodziny. Stąd świadczenia, które otrzymuje rodzina są niezbędne do jej funkcjonowania.

Ustawa przyznająca przywileje parom homoseksualnym, w których jeden z partnerów jest zatrudniony w urzędzie federalnym wymaga jeszcze ponownej akceptacji obu izb Kongresu. Wtedy prezydent złoży pod nią podpis.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
15 tysięcy uczniów i rodziców podpisało się pod petycją do władz katolickiego Alverno College w Milwaukee w amerykańskim stanie Wisconsin, żądając usunięcia z oficjalnej strony uczelni linków internetowych promujących organizacje proaborcyjne. Mimo tych działań, zainicjowanych przez Studenckie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP), linki są nadal aktywne.
O. Thomas J. Euteneuer, długoletni przewodniczący międzynarodowej organizacji obrony życia Human Life International, wraca do swej macierzystej diecezji na Florydzie. Po prawie dziesięciu latach kierowania jedną z najbardziej wpływowych organizacji pro-life, znany kapłan wraca do pracy jako wikariusz w parafii diecezji West Palm Beach.
Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Zajęcia ma prowadzić aktywista homoseksualny, prof. politologii W. King Mott. Znany jest on m.in. z niepochlebnych opinii na temat nauczania Kościoła katolickiego, uznając go za instytucję „prima facie homofobiczną”.