Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-01-11

USA: odebrano dzieci ojcu i przyznano matce-lesbijce


Sąd okręgowy w stanie Illinois przychylił się do wniosku matki dwójki dzieci, która domagała się przyznania jej opieki nad nimi, po tym jak odeszła od męża. Kobieta ta obecnie mieszka z kochanką.

Ojciec dzieci, Taro Iwata, który mieszka w Champaign w stanie Illinois zapowiedział, że odwoła się od decyzji sądu, który przyznał opiekę nad dziećmi jego byłej żonie Karen Kelsky. Matka dzieci pozostaje w związku z inną kobietą i mieszka obecnie w Eugene, w stanie Oregon.

Prawnik Iwaty, Jasson Craddock mówił, że zdaniem sędziego była żona jego klienta – nauczycielka języków wschodnioazjatyckich oraz kultury i antropologii na uniwersytecie w Illinois, która walczy o prawa dla homoseksualistów – zapewni lepszą jakość życia swoim dzieciom dzięki relacjom jakie panują pomiędzy nią a jej partnerką. Sędzia uznał więc związek homoseksualny za równoważny z tradycyjnym małżeństwem.

Tymczasem dzieci są bardziej przywiązane do ojca niż do matki. – Nawet z czysto prawnego punktu widzenia – uważa Craddock – ta decyzja jest wywrotowa. Prawnik dodał, że jest ona sprzeczna z długoletnią tradycją orzecznictwa w stanie Illinois, w którym od wieków sądy konsekwentnie przywiązywały większą wagę do relacji istniejących pomiędzy dziećmi a ich rodzicami i pozwalały na ich odbieranie jednej ze stron, tylko pod warunkiem, że czas przyznany na kontakt z dziećmi był mniej więcej taki sam dla obojga rodziców. Ponadto sąd nie zezwalał na zabieranie dzieci, jeśli rodzic walczący o opiekę nad nimi przenosił się do innego miasta, by zamieszkać z konkubentem lub gdyby przez przyznanie jednej ze stron opieki nad dziećmi obniżył się ich standard życia.

Prawnik reprezentujący interesy Iwaty stwierdził ponadto, że decyzja sędziego Johna Kennedy’ego z sądu okręgowego w Champaign jest przykładem aktywizmu sędziowskiego. Sędzia w swojej nadgorliwości potraktował związek homoseksualny jako równoważny z tradycyjnym małżeństwem. Uznał on, że dzieciom będzie lepiej w związku, w którym są dwie „mamy”, niż gdyby wychowywały się z samotnym ojcem.

Stanowy kongres przyjął w ub. roku ustawę, która rozszerza przywileje przynależne małżeństwom na pary homoseksualne, ale ustawa ta jeszcze nie zaczęła obowiązywać.

Oburzona decyzją sądu jest Laurie Higgins z Illinois Family Institute, która określiła ją mianem „tragicznej”.

Być może najbardziej niepokojące jest to, że sędzia Kennedy arogancko uznał, iż podporządkowanie stosunków ojca i dzieci głęboko upośledzonym relacjom matki z jej homoseksualną partnerką służy najlepiej pojętym interesom dzieci. Ciekawa jestem, czy Kennedy może teraz spać po nocach – zastanawia się Higgins.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
15 tysięcy uczniów i rodziców podpisało się pod petycją do władz katolickiego Alverno College w Milwaukee w amerykańskim stanie Wisconsin, żądając usunięcia z oficjalnej strony uczelni linków internetowych promujących organizacje proaborcyjne. Mimo tych działań, zainicjowanych przez Studenckie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP), linki są nadal aktywne.
O. Thomas J. Euteneuer, długoletni przewodniczący międzynarodowej organizacji obrony życia Human Life International, wraca do swej macierzystej diecezji na Florydzie. Po prawie dziesięciu latach kierowania jedną z najbardziej wpływowych organizacji pro-life, znany kapłan wraca do pracy jako wikariusz w parafii diecezji West Palm Beach.
Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Zajęcia ma prowadzić aktywista homoseksualny, prof. politologii W. King Mott. Znany jest on m.in. z niepochlebnych opinii na temat nauczania Kościoła katolickiego, uznając go za instytucję „prima facie homofobiczną”.