Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-01-14

Abp Kurtz: obrona tradycyjnego małżeństwa to kwestia sprawiedliwości


– W imieniu Komisji Episkopatu, jestem wdzięczny za odwagę tych senatorów z New Jersey, którzy stanęli po stronie małżeństwa jako bastionu
dobra wspólnego – powiedział arcybiskup Józef Kurtz z Louisville. Przewodniczący Komisji ad hoc ds. obrony małżeństwa, działającej przy Episkopacie USA, skomentował głosowanie w Senacie stanu New Jersey z 7 stycznia br. w którym parlamentarzyści odrzucili – głosami 20 „za” przy 14 „przeciw” – ustawę, legalizującą tzw. małżeństwa homoseksualne.

– Zachowanie małżeństwa jako związku jednej kobiety z jednym mężczyzną jest kwestią sprawiedliwości, nawet jedną z najważniejszych kwestii sprawiedliwości społecznej naszych czasów – podkreślił arcybiskup. – I nie jest to zaprzeczanie, ale raczej wspieranie podstawowych praw człowieka, zwłaszcza praw dzieci. Ostatnie głosowanie w Senacie w stanie Nowy Jork oraz w stanie New Jersey jest tego potwierdzeniem – stwierdził hierarcha. Podobną ustawę, legalizującą tzw. małżeństwa osób tej samej płci, odrzucili na początku grudnia ub. roku senatorowie ze stanu Nowy Jork.

Głosowania, które miały miejsce w obu stanach nastąpiły wkrótce po zakwestionowaniu przez wyborców decyzji Kongresu stanu Maine. Obywatele unieważnili w listopadowym referendum kwietniową decyzję polityków o przyjęciu nowej definicji małżeństwa, która obejmowała także pary osób tej samej płci.

Arcybiskup Kurtz zauważył, że wszelkie próby zmienienia definicji małżeństwa podejmowane w ostatnim czasie w stanach Maine, Nowy Jork i New Jersey, na szczęście zostały odrzucone przez mieszkańców tych stanów, którzy cenią sobie prawdę i szanują godność tradycyjnego małżeństwa oraz działają w obronie dobra wspólnego.

– Ostanie decyzje w Maine, Nowym Jorku i New Jersey są oznakami nadziei i źródłem otuchy – podkreślił hierarcha. – Jesteśmy w decydującym momencie historii kraju, jeśli chodzi o kwestię małżeństwa, ponieważ coraz więcej ludzi uznaje, że ochrona podstawowych praw osób nie musi i nie powinna odbywać się kosztem prawdy oraz wartości małżeństwa – dodał arcybiskup Kurtz.

Hierarcha zaznaczył również, że dobro miłości pomiędzy mężem a żoną, ważne obowiązki matek i ojców oraz prawa wszystkich dzieci zasługują na wyjątkową ochronę prawną. – Wszystko to jest niezbędne do funkcjonowania sprawiedliwego społeczeństwa, które służy obronie godności wszystkich ludzi i dobru wspólnemu  – podkreślił abp Józef Kurtz.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
Przewodniczący episkopatu Włoch, kard. Angelo Bagnasco jest poważnie zaniepokojony niskim przyrostem naturalnym w swoim kraju. Jego zdaniem, społeczeństwo włoskie z tego powodu jest „bardzo okaleczone”. Arcybiskup Genui łączy zjawisko niskiego przyrostu naturalnego z „poważną katastrofą kulturalną”, której czoła musi stawić włoska demokracja.
W związku z trwającą na Malcie dyskusją nad projektem ustawy legalizującej rozwody w tym kraju – jedynym obok Filipin państwie na świecie, które nie ma ustawy wprowadzającej instytucję rozwodów – tamtejsi biskupi zachęcali wiernych do wzięcia udziału w tej debacie. Mówili jednak, że powinni w taki sposób wyrażać swoje opinie, by nie naruszać godności innych osób i nie prowadzić swoistej „krucjaty” (sic!). Podali szczegółowe uzasadnienie stanowiska Kościoła katolickiego, występującego w obronie nierozerwalności małżeństwa.
„Wiara w Boliwii jest nadal silna, jednak w mojej rodzinnej Hiszpanii katolicy byli bardzo pasywni, gdy chodzi o obronę życia i prawdziwego małżeństwa” – uważa abp Jesús Pérez z Sucre. Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Boliwii przebywa na wakacjach na rodzinnych Wyspach Kanaryjskich – informuje Radio Watykańskie.