Czwartek, 2 września 2010 r.    Patroni dnia: Bł. Salomon i Towarzysze, męczennicy; imieniny: Juliana, Stefana, Wilhelma
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-01-18

Bolonia: muzułmanie protestują przeciwko potępieniu Mahometa


Działacze muzułmańscy we Włoszech zażądali usunięcia z katedry w Bolonii „barbarzyńskiego” – jak się wyrazili – fresku, przedstawiającego Mahometa wpadającego do ognia piekielnego. Skrytykowany przez mahometan motyw jest fragmentem dzieła Jana z Modeny „Sąd Ostateczny” (XV wiek).

Ze skargą na wymowę fresku ukazującego założyciela islamu wśród potępionych i skazanych na męki piekielne członkowie utworzonego niedawno Związku Muzułmanów Włoch zwrócili się do Benedykta XVI i arcybiskupa Bolonii kard. Giacomo Biffiego. Autorzy protestu podkreślili, że twórca fresku przedstawił Mahometa nie tylko, gdy wpada do piekła, ale także „obnażonego, przepasanego w połowie ciała wężem i demonem, który zamierza go dręczyć”.

Przewodniczący Związku Adel Smith, znany już z wielu wcześniejszych wystąpień roszczeniowych, np. przeciw obecności krzyża w miejscach publicznych, wezwał swych współwyznawców, mieszkających w Bolonii, aby przystąpili do akcji protestacyjnej.

Nie jest to pierwsze tego rodzaju wystąpienie włoskiej gminy muzułmańskiej. Od dawna domaga się ona zniesienia obowiązku lektury „Boskiej Komedii” Dantego w tych szkołach, w których uczą się dzieci muzułmańskie. Uzasadniając to żądanie A. Smith wyjaśnił, że poeta umieścił w swym słynnym dziele Mahometa w ostatnim, dziewiątym kręgu piekła, co – jak podkreślił przewodniczący Związku – głęboko obraża wyznawców islamu.

Kard. Biffi wielokrotnie w przeszłości mówił, że imigracja muzułmanów do chrześcijańskiej Europy zagraża jej wartościom i wzywał władze do podjęcia odpowiednich kroków, mających na celu powstrzymanie jej.

Źródło: KAI

No cóż, kolejne protesty „włoskich” muzułmanów udowadniają, że kard. Biffi miał rację.
 
Zobacz także:
Przewodniczący episkopatu Włoch, kard. Angelo Bagnasco jest poważnie zaniepokojony niskim przyrostem naturalnym w swoim kraju. Jego zdaniem, społeczeństwo włoskie z tego powodu jest „bardzo okaleczone”. Arcybiskup Genui łączy zjawisko niskiego przyrostu naturalnego z „poważną katastrofą kulturalną”, której czoła musi stawić włoska demokracja.
Włoski rząd nie zgodził się na wprowadzenie ustawy, która pozwalałaby przekazywać część wpływów podatkowych na utrzymanie starych i budowę nowych meczetów. Politycy argumentowali, że nie mogą tego zrobić, gdyż oznaczałoby to oficjalne uznanie islamu, który popiera poligamię i narusza prawa kobiet.
„Europa powinna przejść na islam” – powiedział Muammar Kadafi w Rzymie. Libijski przywódca, swoje poglądy na temat przyszłości Europy, przedstawił na specjalnie zorganizowanym spotkaniu z udziałem 500 młodych kobiet, którym zapłacono wcześniej (70-80 euro) za udział w wykładzie.