Wtorek, 7 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Teodor, męczennik , Bł. Pius IX
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-05

Francja: rząd propaguje aborcję i edukację seksualną w szkołach


Francuski rząd chce przełamać coraz częstszy opór lekarzy przed prenatalnym dzieciobójstwem – donosi „Nasz Dziennik”. Minister zdrowia Roselyne Bachelot proponuje zwiększenie o 10 proc. stawek za procedury aborcyjne.

Z rządowych raportów wynika, że na skutek odchodzenia na emerytury lekarzy – dawnych aktywistów lobby proaborcyjnego – młodzi coraz częściej odmawiają dzieciobójstwa. Wiele kobiet w ciąży, które zamierzały uśmiercić swoje nienarodzone dziecko, spotkało się z taką odmową. Z dzieciobójstwa wycofują się też prywatne kliniki. Obecnie 74 proc. aborcji dokonywanych jest w szpitalach państwowych – czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Minister zdrowia Roselyne Bachelot stwierdziła w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Le Parisien”, że jest zszokowana danymi ostatniego raportu dotyczącego antykoncepcji i aborcji. Wynika z niego, że dwie trzecie dziewcząt w gimnazjach nie wie, że konsekwencją współżycia seksualnego jest poczęcie dziecka. Dlatego wraz z ministrem edukacji Lukiem Chatelem zamierza przeznaczyć jeszcze więcej pieniędzy na seksedukację wśród najmłodszych.

Bachelot zapowiedziała, że w szkołach i na wyższych uczelniach będą wydawane darmowe doustne środki antykoncepcyjne „we wszystkich sytuacjach”, a pielęgniarki szkolne i farmaceuci będą mogli odnawiać recepty na nie bez konsultacji z lekarzem – informuje „Nasz Dziennik”.

Minister zdrowia ujawniła również, że z danych, jakimi dysponuje resort, wynika, że 50 proc. kobiet dokonujących aborcji stosuje jednocześnie środki antykoncepcyjne.

Źródło: Nasz Dziennik
 
 
Zobacz także:

22 kwietnia br. odbędzie się we Francji pierwsza tura wyborów prezydenckich. Jak pokazują sondaże, najwięcej głosów francuskich katolików może zebrać Nicolas Sarkozy. Na dwa i pół miesiąca przed udaniem się do urn 33 proc. katolików deklaruje chęć oddania głosu na obecnego prezydenta, a 25 proc. na jego rywala, socjalistę François Hollande’a.

Francuski minister spraw wewnętrznych Claude Guéant, występując przed Zgromadzeniem Narodowym, nie przejmował się jakimikolwiek regułami europejskiej poprawności politycznej. Stwierdził, iż „nie ma we Francji miejsca dla islamizmu”.  
Czterdziestu włoskich parlamentarzystów należących do różnych partii politycznych, przystąpiło do Stowarzyszenia Obrońców Wartości Życia. Powołano je z okazji zbliżającego się 34. Dnia Życia.