Piątek, 12 marca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Maksymilian, męczennik; Bł. Alojzy Orione
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-08

Pentagon: ”antykoncepcja awaryjna” w każdej bazie wojskowej


Rzeczniczka Pentagonu Cynthia Smith przyznała w rozmowie z dziennikarzami agencji Associated Press, że Departament Obrony USA, będzie domagał się, aby na wyposażeniu medycznym każdej bazy wojskowej na całym świecie znalazły się pigułki poronne „dzień po” lub inna „antykoncepcja awaryjna”.

Przeciwnicy takiego rozwiązania obawiają się, że polityka ta uderzy w lekarzy wojskowych, którzy nie będą mogli powoływać się na sprzeciw sumienia. Medycy zostaną w ten sposób zmuszeni dostarczać tzw. antykoncepcję awaryjną.

– Pigułka „dzień po” jest wysoce nieefektywna w zapobieganiu ciąży, jak i w zapobieganiu przenoszenia chorób drogą płciową. Chociażby z tego względu należy wycofać się z proponowanego przez Pentagon planu – mówi Wendy Wright z organizacji Concerned Women. Według niej wojsko powinno kłaść nacisk na dyscyplinę i właściwe zachowanie żołnierzy, gdyż od nich zależy życie innych, a nie zachęcać do ryzykowanych zachowań.

Badania naukowe dowodzą, że działanie pigułek poronnych „dzień po” polega na niedopuszczeniu do implantacji powstałego już zarodka. Ich skuteczność – nie tyle w zapobieganiu, jak się powszechnie sądzi, co w niedopuszczeniu do rozwinięcia już powstałego zarodka – jest znacznie niższa niż sugerują producenci farmaceutyczni. Szacuje się, że wynosi ona około 59 proc.

Brytyjskie badania, których wyniki opublikowane zostały w magazynie "British Medical Journal", ujawniły, że pomimo wprowadzenia na rynek tzw. antykoncepcji awaryjnej liczba niechcianych ciąż i związanych z nimi aborcji zwiększyła się a nie zmniejszyła. Ponadto stosowane przez kobiety pigułki poronne szkodzą ich zdrowiu. Często zdarza się, że kobiety biorą kilka pigułek poronnych w ciągu miesiąca. Są przekonane, że jest to doskonały środek na wyeliminowanie problemu „niechcianej ciąży” bez jednoczesnego rezygnowania z nieodpowiedzialnych kontaktów seksualnych.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
Arcybiskup John Hepworth, prymas Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej, powiedział portalowi LifeSiteNews.com, że dla jego wspólnoty jest oczywiste, iż nie można udzielać Komunii politykom pro-aborcyjnym, ani żadnym innym osobom, które publicznie obnoszą się z poglądami przeciwnymi życiu.
24 marca po raz kolejny obchodzić będziemy Narodowy Dzień Życia – święto powołane uchwałą Sejmu RP. Tym razem motywem przewodnim dnia jest wzmacnianie więzi międzypokoleniowej między wnukami a dziadkami. – Chcemy pokazać, jak ważne są rodziny wielopokoleniowe i jak istotna jest rola starszego pokolenia – mówią organizatorzy kampanii z Fundacji Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia. Ogólnopolska kampania obejmuje reklamy telewizyjne, działania medialne, lokalne obchody organizowane przez gminy i organizacje pozarządowe oraz konkurs Tulipany Narodowego Dnia Życia. Twarzą tegorocznej kampanii jest Jan Kobuszewski z rodziną. Jednym ze sponsorów obchodów Narodowego Dnia Życia jest Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi.
Przedstawiciel Watykanu przy ONZ, arcybiskup Celestino Migliore skrytykował ideologię „gender”. Jego zdaniem, niektóre programy ONZ zajmujące się promowaniem równości płci, stają się „coraz bardziej ideologiczne” i tak naprawdę przeszkadzają kobietom w osiągnięciu przez nie prawdziwego awansu.