Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-10
Antoni Szymański - ”Rzeczpospolita”

Rodzina bez wsparcia


W polskim systemie opieki zastępczej nad dziećmi dzieje się wiele dobrego. Ale nie wolno przemilczeć zjawiska bardzo niepokojącego: jest nim wzrost liczby dzieci umieszczanych poza rodzinami biologicznymi.

Do pozytywnych zmian słusznie zalicza się rezygnację z dużych placówek opiekuńczych i zmniejszenie liczby dzieci w nich przebywających. Coraz więcej dzieci przebywa w rodzinnych formach opieki zastępczej. Rodziny te są lepiej przygotowywane do pełnienia swoich funkcji. Zbudowano społeczne przekonanie o zasadności rozwijania rodzinnego modelu opieki zastępczej (opierającego się na rodzinach adopcyjnych, zastępczych i rodzinnych domach dziecka) oraz konieczności wspierania rodzin problemowych w ich środowisku.

Problem systemu

Pozytywnym zmianom w systemie opieki nad dziećmi nie towarzyszy jednak zmniejszenie się liczby dzieci wychowywanych poza rodziną biologiczną, a przeciwnie – ich wzrost. Na przestrzeni lat 2004 – 2007 wzrost ten wyniósł 8677 dzieci. W roku 2007 w środowiskach zastępczych przebywało już ok. 97 tysięcy dzieci!

W 2001 r. odsetek dzieci umieszczanych poza rodziną naturalną wynosił 0,8 proc., a w 2005 r. już 1,05 proc., co sytuuje Polskę wśród krajów o wysokim stopniu instytucjonalizacji opieki nad dziećmi! Jest to sprzeczne m.in. z zaleceniami Komitetu Praw Dziecka ONZ i świadczy o poważnym problemie systemu opieki zastępczej. Należy też pamiętać, że podawane dane nie uwzględniają liczby wszystkich dzieci mających każdego roku styczność ze środowiskami opieki zastępczej, które czasem przebywają w nich stosunkowo krótko – kilka tygodni lub miesięcy. Pokazuje to lepiej, z jak wielkim problemem mamy do czynienia.

Zwiększanie liczby dzieci wychowywanych poza rodziną biologiczną ma miejsce w sytuacji, gdy w Polsce zmniejsza się populacja dzieci do lat 17. W 1996 roku w Polsce żyło 10 417 tysięcy dzieci. W tym też roku w rodzinach zastępczych wychowywało się 49,4 tys. dzieci, a w placówkach opiekuńczo-wychowawczych przebywało 31,3 tys. dzieci (razem 80,7 tys.). Dziesięć lat później – w 2006 r. – wśród ogółu ludności było 7 661 tysięcy dzieci w wieku poniżej 18 lat, a w rodzinach zastępczych przebywało 61,6 tys. dzieci, zaś w placówkach opiekuńczo-wychowawczych 31,6 tys. dzieci (razem 91,931 tys.).

Dlaczego rośnie liczba dzieci w środowiskach zastępczych? Nadmiernie łatwo podejmowane są decyzje o umieszczaniu dziecka poza rodziną z przyczyn, które powinny być usunięte w wyniku pracy socjalnej i właściwego wsparcia ze strony różnych podmiotów działających w środowisku lokalnym. Te przyczyny to np. ubóstwo i niewydolność wychowawcza rodzin, brak realizacji obowiązku szkolnego, trudne warunki mieszkaniowe, przemoc, uzależnienie od alkoholu czy środków odurzających (często problemy te występują łącznie). [...]

Pełny tekst na portalu: rp.pl
 
Zobacz także:
Wielu katolików, zwłaszcza młodych, nie rozumie istoty sakramentu małżeństwa. Tak wynika z badań przeprowadzonych w amerykańskim stanie Kalifornia – informuje „Nasz Dziennik”. Gazeta zauważa, że problem ten dotyka jednak wielu krajów, w tym Polski. Ksiądz biskup Jaime Soto, ordynariusz Sacramento podkreślił w rozmowie z LifeSiteNews.com, że bardzo istotnym zadaniem duszpasterzy jest stworzenie atmosfery, która uwrażliwi – zwłaszcza ludzi młodych – na katolicką moralność i naukę o małżeństwie oraz pokaże łaski, jakie płyną z tego sakramentu.
Jeśli teraz władza państwowa powołuje do istnienia rozbudowany system nadzoru nad rodziną, świadczy to o myśleniu totalitarnym, przeciwnym czyjejkolwiek niezależności. Powtarzanie setki razy w tekście ustawy mantry „przemoc w rodzinie” świadczy o tym, że rodzina jest uznawana za środowisko podejrzane – gdy faktycznie, mimo ludzkich ułomności, daje ona nam oparcie materialne i moralne, którego państwo nie może zapewnić - pisze prof. Andrzej Wojciechowski na łamach "Rzeczpospolitej".
Nieznani sprawcy zniszczyli kolejne 3 plakaty składające się na wystawę "Wybierz Życie" prezentowaną od prawie tygodnia na miejskim deptaku w Czechowicach-Dziedzicach. 22 lipca wandale zdewastowali fotogram przypominający, że prekursorem aborcji był na terenie okupowanej Polski Adolf Hitler, wczoraj w nocy pocięto ostrym narzędziem kolejne trzy plansze.