Sobota, 4 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Weronika , Św. Andrzej Corsini, biskup
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-16

Wegetarianizm jest szkodliwy dla środowiska


Wegetarianizm jest bardziej szkodliwy dla środowiska, niż spożywanie mięsa – dowodzą naukowcy z Cranfield University. Od dawna ekolodzy i wegetarianie przekonują opinię publiczną, że jedzenie mięsa jest niekorzystne dla planty, gdyż hodowla zwierząt przyczynia się do produkcji szkodliwych gazów cieplarnianych. Z tego względu zalecają wegetarianizm.

Tymczasem grupa naukowców z brytyjskiego Cranfield University dowiodła, że w przypadku rezygnacji z wołowiny czy jagnięciny na rzecz substytutów mięsa importowanych z zagranicy tj. tofu lub quorn, możemy przyczynić się do zwiększenia pól uprawnych, podnosząc ryzyko zniszczenia większej ilości lasów.

Ponadto okazuje się, że metody produkcji substytutów mięsa są energochłonne, a produkty końcowe są wysoko przetworzone. Naukowcy stwierdzili: „Rezygnacja z wołowiny i mleka na rzecz wysoko rafinowanych produktów, takich jak np. tofu mogą w gruncie rzeczy zwiększyć areał pół uprawnych koniecznych do zaopatrzenia Wielkiej Brytanii w potrzebne produkty zastępcze”.

Donald Murphy-Bokern, jeden z autorów raportu i były koordynator w ministerstwie środowiska, żywności i spraw wsi powiedział gazecie „The Times”: - Przez niektórych ludzi tofu i inne substytuty mięsa są uważane za przyjazne dla środowiska naturalnego, ale wcale tak nie jest.

Komentując wyniki badań, Liz O’Neil ze Stowarzyszenia Wegetarian w Wielkiej Brytanii przyznała: - Jeśli chcesz przyczynić się do zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko, stając się wegetarianinem, to nie jest dobrym pomysłem, abyś opierał swoją dietę na produktach wysoko przetworzonych.

Źródło: dailymail.co.uk, AS
 
Zobacz także:
Prawnikom pro-life ze Stowarzyszenia im. Tomasza Morusa udało się przekonać sędziego w Denver, by nie karać obrońcy życia za prowadzenie działalności przed kliniką aborcyjną PlannedParenthood w Rocky Mountains, w stanie Kolorado. Zakazu przebywania przed kliniką domagał się sam Prokurator Generalny USA,  EricHolder. 

„Narzucana przez administrację Baracka Obamy ustawa o ubezpieczeniach zdrowotnych »depcze nakaz Jezusa Chrystusa«” – podkreśla bp William Lori, przewodniczący komisji amerykańskiego episkopatu ds. wolności religijnej. To kolejny krytyczny głos ważnego hierarchy amerykańskiego Kościoła katolickiego pod adresem forsowanych przez Biały Dom przepisów, które zmuszają pracodawcę katolickiego do obowiązkowego wykupienia pakietu ubezpieczeń refundujących m.in. środki antykoncepcyjne oraz pigułki wczesnoporonne i sterylizację.

Jeden z faworytów w prezydenckich prawyborach Partii Republikańskiej, Newt Gingrich, zapowiedział, że w przypadku wyborczego zwycięstwa, będzie dążył do zakazania prowadzenia badań nad komórkami macierzystymi pochodzącymi z ludzkich embrionów.