Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-17

Unia Europejska: masoneria zwiera szeregi i przechodzi do ataku


Europejska masoneria szykuje się do zwarcia szeregów w obronie wartości laickich oraz rozdziału Kościoła od państwa w Unii Europejskiej – donosi „Le Soir”. Belgijska gazeta liberalna tłumaczy, że ma to być odpowiedź na rosnące wpływy „lobby religijnych”, na przykład w pracach legislacyjnych Parlamentu Europejskiego.

Zdaniem dziennika, loże masońskie z różnych krajów Europy są gotowe do szerszej współpracy mimo dzielących je różnic ideologicznych i obrządków, nawet jeśli będą musiały przynajmniej częściowo zrezygnować z właściwej im tajności działania. Skłania je do tego fakt, że w Traktacie z Lizbony przewidziano "regularny, otwarty" dialog instytucji UE z Kościołami – informuje serwis internetowy dziennika „Rzeczpospolita”.

Trzeba, aby różne obrządki masońskie wzięły się do polityki w dobrym tego słowa znaczeniu (...) informowały o laickości i ogłaszały swoją niezgodę na taką czy inną decyzję rządową albo europejską – mówił w wywiadzie były wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji Jean-Michel Quillardet.

Francuski mason wyraził nadzieję na powstanie w przyszłości w Brukseli czegoś w rodzaju przedstawicielstwa europejskiej masonerii i ruchów wolnomyślicielskich. – Politycznie to możliwe, finansowo - mniej. Mamy o wiele mniej środków finansowych niż Kościoły – ubolewał.

Według Quillardeta, równie ważne jak walka o laickość państwa jest promowanie oświeceniowej koncepcji człowieka i obywatela z naciskiem na równość niezależnie od wyznania, rasy czy orientacji seksualnej.

W walce z Kościołem, masoneria może liczyć na wsparcie środowisk laickich. – Europa stała się strategiczna – oświadczył przewodniczący belgijskiego Ośrodka Działań Laickich Pierre Galand. Zapowiedział wiodącą rolę organizacji belgijskich w organizacji ruchu europejskiego na rzecz laickości i "przywrócenia rozdziału Kościoła od państwa" – informuje rp.pl.

Źródło: rp.pl
 
Zobacz także:
Liczba Hiszpanów deklarujących się jako katolicy spadła do 73 proc. Osiem lat temu za katolików uważało się niemal 80 proc. mieszkańców kraju.
Jeśli teraz władza państwowa powołuje do istnienia rozbudowany system nadzoru nad rodziną, świadczy to o myśleniu totalitarnym, przeciwnym czyjejkolwiek niezależności. Powtarzanie setki razy w tekście ustawy mantry „przemoc w rodzinie” świadczy o tym, że rodzina jest uznawana za środowisko podejrzane – gdy faktycznie, mimo ludzkich ułomności, daje ona nam oparcie materialne i moralne, którego państwo nie może zapewnić - pisze prof. Andrzej Wojciechowski na łamach "Rzeczpospolitej".
- W czasie żałoby, ogólnonarodowych pogrzebów pojawiło się kilka głosów ze strony środowisk laickich czy wojująco antyreligijnych, że w Polsce nie ma symboliki laickiej, która pozwalałaby żegnać wysokich rangą urzędników państwowych. Nie ma, i to jest oczywiste. Żal, złość tych środowisk świadczą o ich kompletnej alienacji od tego, czym żyje, co czuje wspólnota. Widać, jak ci ludzie nie potrafią współodczuwać z nami – stwierdził prof. Jacek Bartyzel w wywiadzie udzielonym „Naszemu Dziennikowi”.