Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-02-25

Hiszpania: lewica zalegalizowała zabijanie dzieci nienarodzonych


Zdominowany przez lewicę hiszpański Senat przyjął wczoraj nowelizację ustawy aborcyjnej, która znacznie liberalizuje ten zbrodniczy proceder. Zgodnie z nowymi zasadami, które zaczną obowiązywać w cztery miesiące po opublikowaniu nowelizacji w dzienniku ustaw, aborcja będzie w Hiszpanii bezkarna do 14. tygodnia ciąży, a w wyjątkowych przypadkach nawet do 22. tygodnia – donosi portal wiara.pl.

Forsowana przez rządzącą lewicę nowelizacja restrykcyjnej dotąd ustawy spotkała się z ostrymi protestami Kościoła i obrońców życia. Nie udało się jej zablokować ale ostatecznie zdecydowano, że 16-latki i 17-latki będą musiały powiadamiać o zamiarze uśmiercenia swojego nienarodzonego dziecka przynajmniej jedno z rodziców. Rząd premiera Jose Luisa Rodrigueza Zapatero planował początkowo zezwolenie nastolatkom (w wieku 16-18 lat) na aborcję bez konieczności uzyskania zgody rodziców.

Za reformą opowiedzieli się rządzący socjaliści (PSOE) oraz kilka partii lewicowych i regionalnych. Przeciw głosowali głównie konserwatyści (PP).

Dotychczasowa ustawa z 1985 roku z zasady zabraniała aborcji, dopuszczając wyjątki w sytuacji, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, gdy stwierdza się nieodwracalne uszkodzenie płodu lub gdy istnieje zagrożenie zdrowia fizycznego albo psychicznego kobiety. Średnio dokonuje się w Hiszpanii ok. 100 tysięcy aborcji rocznie – informuje wiara.pl.

Źródło: wiara.pl
 
Zobacz także:
„Życie tak, aborcja nie”. Takie hasło można zobaczyć na taksówkach w Sewilli. Organizatorem kampanii „Taksówki przeciwko aborcji” jest platforma pro-life Mairena – informuje Radio Watykańskie. Kampania potrwa przynajmniej do końca roku.
Papieska Akademia „Pro Vita” pracuje nad dokumentem na temat tzw. syndromu postaborcyjnego, który prowadzi niektóre kobiety do banalizacji "przerwania ciąży" – mówi w długim wywiadzie dla „L'Osservatore Romano” jej nowy prezes, ks. prał. Ignacio Carrasco de Paula. Zdaniem hiszpańskiego duchownego zbyt mało mówi się publicznie o tym zjawisku, „a przede wszystkim nie usiłuje się wypracować żadnych wskazań”.
Liczba Hiszpanów deklarujących się jako katolicy spadła do 73 proc. Osiem lat temu za katolików uważało się niemal 80 proc. mieszkańców kraju.