Sobota, 4 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Weronika , Św. Andrzej Corsini, biskup
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-01

Dowódcy armii amerykańskiej przeciw służbie pederastów


Komendant amerykańskiego korpusu piechoty morskiej generał James Conway zdecydowanie sprzeciwia się wprowadzeniu ustawy, zezwalającej aktywnym homoseksualistom na służbę w armii. Generał bronił przed senacką komisją ds. wojskowych, wprowadzonej przez prezydenta George’a Busha, polityki „Don’t ask, don’t tell”. Jego zdaniem polityka ta dobrze się sprawdza i dlatego obecny prezydent Barck Obama powinien stać na jej straży a nie próbować ją podważać.

Stanowisko Conwaya gorąco oklaskiwała Elaine Donnelly, szefowa Centrum Militarnej Gotowości. Chwaliła generała, który bronił zdrowo-rozsądkowego podejścia, nie ulegając presji wielu polityków i samego prezydenta, za „dobrą robotę”.

W ub. tygodniu najważniejsze osoby w armii amerykańskiej zdecydowanie wypowiedziały się przeciw planowanej zmianie zniesienia zakazu służby w armii dla homoseksualistów. Generał George Casey, naczelny dowódca armii amerykańskiej oraz generał Norton Schwartz, dowódca sił powietrznych, zeznając w ub. wtorek przed komisją senacką ostrzegli, że zmiana polityki w tej kwestii może poważnie zakłócić przebieg akcji militarnych w Iraku i w Afganistanie.

Dowódca marynarki wojennej, admirał Gary Rouhhead również wypowiedział się przeciw zniesieniu obecnego zakazu. Jego zdaniem, zmiana polityki w tym względzie byłaby „bardzo trudna” dla armii.

Przeciwni zniesieniu zakazu są także weterani i obecny personel armii. Wszyscy zgodnie obawiają się poważnego zamieszania i kłopotów z utrzymaniem dyscypliny w wojsku, nie wspominając już o zachowaniu elementarnej moralności.

Emerytowany kapitan Lawrenc R. Jefferis, który musiał zmagać się z problemem homoseksualizmu na swoim statku, skierował list do admirała Mullena, w którym porównał okręt na morzu do więzienia. Napisał, że nie zna w USA żadnego zakładu karnego, który by celowo w jednym więzieniu osadzał kobiety z mężczyznami, czy w jednej celi – homoseksualistów z pozostałymi skazańcami. Jest to niedorzeczne, a właśnie dokładanie, to chcą zrobić politycy w armii.  

Jego zdaniem zawsze w związku homoseksualnym jest ktoś, kto dominuje i ktoś, kto się podporządkowuje. Zwykle młodsi są podporządkowani starszym. Niektórzy żołnierze, w zamian za usługi seksualne, mogą być w szczególny sposób traktowani przez tych, którzy mają nad nimi władzę. To z pewnością podkopie zaufanie pozostałych podwładnych, zniszczy morale, strukturę dowodzenia i w ogóle dyscyplinę.

Szef Pentagonu Robert Gates zapowiedział, że ministerstwo obrony zleci badania dot. kwestii integrowania się jawnych pederastów z pozostałym personelem w armii. Najprawdopodobniej zajmie to około roku. Później kongres będzie musiał zdecydować, czy znieść zakaz, czy go utrzymać.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
 
Zobacz także:
Prawnikom pro-life ze Stowarzyszenia im. Tomasza Morusa udało się przekonać sędziego w Denver, by nie karać obrońcy życia za prowadzenie działalności przed kliniką aborcyjną PlannedParenthood w Rocky Mountains, w stanie Kolorado. Zakazu przebywania przed kliniką domagał się sam Prokurator Generalny USA,  EricHolder. 

„Narzucana przez administrację Baracka Obamy ustawa o ubezpieczeniach zdrowotnych »depcze nakaz Jezusa Chrystusa«” – podkreśla bp William Lori, przewodniczący komisji amerykańskiego episkopatu ds. wolności religijnej. To kolejny krytyczny głos ważnego hierarchy amerykańskiego Kościoła katolickiego pod adresem forsowanych przez Biały Dom przepisów, które zmuszają pracodawcę katolickiego do obowiązkowego wykupienia pakietu ubezpieczeń refundujących m.in. środki antykoncepcyjne oraz pigułki wczesnoporonne i sterylizację.

Jeden z faworytów w prezydenckich prawyborach Partii Republikańskiej, Newt Gingrich, zapowiedział, że w przypadku wyborczego zwycięstwa, będzie dążył do zakazania prowadzenia badań nad komórkami macierzystymi pochodzącymi z ludzkich embrionów.