Czwartek, 9 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Apolonia, męczennica , Bł. Marian Szkot, opat
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-01

Pakistan: kolejny chrześcijanin skazany za rzekome bluźnierstwo


Na dożywocie skazany został pakistański chrześcijanin za bluźnierstwo przeciwko Mahometowi i Koranowi – donosi Radio Watykańskie. Obserwatorzy podkreślają, że wyrok zapadł nie podstawie konkretnych dowodów, ale pomówień i spreparowanych dokumentów, a na sędziów wywierane były naciski ze strony islamskich fundamentalistów.

Skazany Qamar David miał wysyłać pod adresem swych muzułmańskich kolegów sms-y obrażające ich wiarę. Miała to być rzekomo jego zemsta za sprofanowanie katolickich kościołów w Pakistanie. Drugi z oskarżonych – muzułmanin, przeciwko któremu wysunięto te same zarzuty, został uniewinniony.

Swoje zaniepokojenie kolejnym wyrokiem na podstawie tzw. ustawy o bluźnierstwie wyraziła organizacja broniąca praw chrześcijan. Wezwała ona pakistańskie władze do zniesienia tego dyskryminującego prawa.

Właśnie dzięki niemu muzułmanie załatwiają swoje prywatne porachunki z chrześcijanami, a zarzutem o bluźnierstwo przykrywają zwykłe ludzkie zawiści czy konflikty w interesach – podkreśla rozgłośnia watykańska.

Źródło: Radio Watykańskie
 
 
Zobacz także:
Wicepremier Izraela Silvan Shalom, potomek tunezyjskiej rodziny, niedawno zwrócił się do zamieszkałej w Tunezji społeczności żydowskiej, by opuściła kraj i wyemigrowała do Izraela. Jednak tunezyjscy żydzi, mimo rosnącej niechęci wobec nich, ani myślą emigrować. 

Hiszpańskie miasta zapełniają się muzułmańskimi imigrantami, przybywającymi na tereny niegdyś opanowane przez ich przodków. Lokalne władze próbują przeciwstawić się islamizacji, ale obawiają, że już wkrótce nie będą mieć wiele do powiedzenia. W niektórych miejscowościach, mniejszość muzułmańska to nawet 40 proc. ogółu.
Francuski minister spraw wewnętrznych Claude Guéant, występując przed Zgromadzeniem Narodowym, nie przejmował się jakimikolwiek regułami europejskiej poprawności politycznej. Stwierdził, iż „nie ma we Francji miejsca dla islamizmu”.