Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-02
”Ręce precz od naszych dzieci”

Protest i wyrazy najwyższego oburzenia


Kilkadziesiąt osób manifestowało we wtorek, o godz. 12, przed Sejmem RP w Warszawie swój sprzeciw wobec nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W piśmie zaadresowanym do Marszałka Sejmu RP Bronisława Komorowskiego, organizatorzy pikiety – Krucjata-Młodzi w Życiu Publicznym oraz Społeczny Komitet Obrony Rodziny – wezwali posłów do zdecydowanego odrzucenia tej antyrodzinnej ustawy.

Wśród ok. 70. uczestników pikiety widoczne były liczne rodziny z dziećmi. Manifestujący skandowali hasła: „Ręce precz od naszych dzieci”, „Niższe podatki dla ojca i matki” oraz „Dzieci są nasze, nie państwa”.

Pikietę prowadził Marcin Musiał z Krucjaty – Młodzi w Życiu Publicznym w Warszawie. Oprócz niego głos zabrał także Jarosław Kniołek z Fundacji Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia. Przedstawiciele organizatorów złożyli w Sejmie pismo, w którym wyrazili swój protest oraz najwyższe oburzenie w związku z planowani pracami nad tą wyjątkowo szkodliwą dla rodziny nowelizacją ustawy.

Organizatorzy akcji protestacyjnej zaznaczają, że projekt ten brutalnie godzi w dobro rodzin. „Przede wszystkim zakłada on daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nadzoru administracyjnego nad rodziną. Prowadzi on do poszerzania uprawnień instytucji pomocy społecznej kosztem praw rodziny np. poprzez możliwość gromadzenia i przetwarzania intymnych danych członków rodzin (sprawców oraz ofiar) dotkniętych przemocą bez ich zgody” – czytamy w piśmie adresowanym do Marszałka Sejmu RP.

Krucjata uważa, że niektóre zapisy ustawy mogą uniemożliwić wychowywanie dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców, w tym zgodnie z nakazami moralnymi zawartymi choćby w katechizmie Kościoła Katolickiego, bowiem za przemoc w rodzinie uznaje np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych”!

„W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu!” – ostrzegają inicjatorzy akcji protestacyjnej.

Fronda.TV: "Dzieci są nasze, a nie państwowe!"




Poniżej publikujemy pełną treść protestu wystosowanego przez Krucjatę – Młodzi w Życiu Publicznym oraz Społeczny Komitet Obrony Rodziny:

Krucjata – Młodzi w Życiu Publicznym
Warszawa, 2 marca 2010

Sz. Pan Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku,


W ostatnich dniach opinia publiczna wstrząśnięta jest planami nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Jak pokazują analizy projekt brutalnie godzi w dobro rodzin. Przede wszystkim zakłada on daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nadzoru administracyjnego nad rodziną. Prowadzi on do poszerzania uprawnień instytucji pomocy społecznej kosztem praw rodziny np. poprzez możliwość gromadzenia i przetwarzania intymnych danych członków rodzin (sprawców oraz ofiar) dotkniętych przemocą bez ich zgody. Niektóre zapisy ustawy naszym zdaniem mogą uniemożliwić wychowywanie dzieci zgodnie z wyznawanymi przekonaniami rodziców w tym zgodnie z nakazami moralnymi zawartymi choćby w katechizmie Kościoła Katolickiego, bowiem za przemoc w rodzinie uznaje np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych”! W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu!

Nasuwa się wniosek, że Państwo Polskie staje się ofiarą wrogich rodzinie ideologii rodem z czasów Pawki Morozowa, które to ideologie głoszą, że państwo, lepiej niż rodzice pojmuje dobro dziecka, a w sytuacji kiedy jest ono zagrożone może stać się jego najlepszym rzecznikiem.

Dlatego też na ręce Pan Marszałka składamy nasz stanowczy protest i wyraz największego oburzenia. Uważamy, że planowana ustawa jest wyjątkowo szkodliwa oraz sprzeczna z Konstytucją Rzeczypospolitej polskiej, która w art. 47 zobowiązuje państwo do ochrony prywatności życia rodzinnego, art.48 mówi o prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wyznawanymi przekonaniami, a art. 53 gwarantuje rodzicom wolność religijną.

Urzędnik nie zastąpi miłości w rodzinie! Wzywamy Sejm RP do zdecydowanego odrzucenia tej antyrodzinnej ustawy!

Z poważaniem

Krucjata – Młodzi w Życiu Publicznym
Społeczny Komitet Obrony Rodziny

***


Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi prowadzi akcję protestacyjną przeciwko skandalicznym planom PO i SLD zmierzającym do wprowadzenia zapisów prawnych niszczących rodzinę. Treść protestu przesyłanego przez sympatyków SKCh do premiera oraz ministra pracy i polityki społecznej zamieszczamy poniżej:

1. Wyślij protest!

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów  kontakt@kprm.gov.pl

Jolanta Fedak, Minister Pracy i Polityki Społecznej info@mpips.gov.pl

2. Wyślij do wiadomości Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska  kp-po@kluby.sejm.pl

Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość  kp-pis@sejm.pl

Klub Poselski Polskiego Stronnictwa Ludowego kp-psl@kluby.sejm.pl


_____________________________________

Szanowni Państwo,
 

Z największym oburzeniem przyjąłem doniesienia medialne o skandalicznym i groźnym projekcie nowelizacji ustawy o tzw. przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który przygotowuje rząd wraz z posłami lewicy.

Zapisy te brutalnie, na wzór sowiecki wkraczają w życie rodzin znosząc ich naturalną autonomię w kwestiach wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami i sumieniem. Szczególnie złowrogo brzmią zapisy dotyczące nasyłania specjalnych komisji, które nawet bez nakazu sądowego będą inwigilować rodziny i naruszać ich prywatność np. na skutek złośliwego donosu.

Nowelizacja uznaje za przemoc w rodzinie np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych”. Żeby odebrać dziecko rodzicom wystarczy tylko podejrzenie, że któraś z tych „form przemocy” może nastąpić w przyszłości.

W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu, do czego obecnie (ale jedynie w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia dziecka) mają prawo policja i kuratorzy sądowi. Wprowadzenie tej nowelizacji może sprzyjać procederowi zabierania dzieci z rodzin.

Stanowczo protestuję przeciwko takiej brutalnej ingerencji w życie rodzin!

Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, wszyscy będziemy sterroryzowani. Poglądy katolickie będą kwalifikowały do odbierania nam dzieci w majestacie prawa!


Imię i nazwisko

___________
Podpis


Źródło: PiotrSkarga.pl
 
Zobacz także:
Wielu katolików, zwłaszcza młodych, nie rozumie istoty sakramentu małżeństwa. Tak wynika z badań przeprowadzonych w amerykańskim stanie Kalifornia – informuje „Nasz Dziennik”. Gazeta zauważa, że problem ten dotyka jednak wielu krajów, w tym Polski. Ksiądz biskup Jaime Soto, ordynariusz Sacramento podkreślił w rozmowie z LifeSiteNews.com, że bardzo istotnym zadaniem duszpasterzy jest stworzenie atmosfery, która uwrażliwi – zwłaszcza ludzi młodych – na katolicką moralność i naukę o małżeństwie oraz pokaże łaski, jakie płyną z tego sakramentu.
Jeśli teraz władza państwowa powołuje do istnienia rozbudowany system nadzoru nad rodziną, świadczy to o myśleniu totalitarnym, przeciwnym czyjejkolwiek niezależności. Powtarzanie setki razy w tekście ustawy mantry „przemoc w rodzinie” świadczy o tym, że rodzina jest uznawana za środowisko podejrzane – gdy faktycznie, mimo ludzkich ułomności, daje ona nam oparcie materialne i moralne, którego państwo nie może zapewnić - pisze prof. Andrzej Wojciechowski na łamach "Rzeczpospolitej".
Dwanaście miesięcy gromadzenia materiałów audiowizualnych, specjalne przeloty nad miastem, konsultacje varsavianistów oraz żmudna praca ponad 20 grafików komputerowych złożyła się na powstanie trójwymiarowego filmu zatytułowanego „Miasto ruin”. Obraz jest pięciominutową symulacją lotu „Liberatora” nad zniszczoną i wyludnioną Warszawą z 1945 roku. Film powstał na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego, a jego przedpremierowy pokaz 28 lipca w Multikinie „Złote Tarasy” był jednym z wydarzeń rozpoczynających obchody 66. rocznicy wybuchu Powstania.