Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-03

Polska: antyrodzinna ustawa wraca do komisji


Pierwszy sukces obywatelskiego protestu przeciwko kontrowersyjnej ustawie o przemocy w rodzinie – ogłasza Fronda.pl. Sejm nie będzie w tym tygodniu rozpatrywał kontrowersyjnego projektu uniemożliwiającego wychowywanie potomstwa rodzicom na posiedzeniu plenarnym – przekaże ustawę ponownie do komisji.

Takie zapewnienie otrzymali przedstawiciele Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców od posła Platformy Obywatelskiej, Jarosława Gowina.

Projekt ustawy zakłada, że pracownik socjalny, bez zgody sądu będzie mógł odebrać dziecko rodzicom. Dodatkowo planowane jest powołanie tzw. zespołów interdyscyplinarnych, które poddadzą nadzorowi „podejrzane” rodziny.

Wczoraj przed budynkiem Sejmu RP w Warszawie odbyła się pikieta przeciwników tej uderzającej w rodzinę nowelizacji ustawy. Inicjatorem manifestacji była Krucjata – Młodzi w Życiu Publicznym, działająca przy Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi.

SKCh prowadzi akcję protestacyjną przeciwko skandalicznym planom PO i SLD zmierzającym do wprowadzenia zapisów prawnych niszczących rodzinę. Treść protestu przesyłanego przez sympatyków SKCh do premiera oraz ministra pracy i polityki społecznej zamieszczamy poniżej:

1. Wyślij protest!

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów kontakt@kprm.gov.pl

Jolanta Fedak, Minister Pracy i Polityki Społecznej info@mpips.gov.pl

2. Wyślij do wiadomości:

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska kp-po@kluby.sejm.pl

Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość kp-pis@sejm.pl

Klub Poselski Polskiego Stronnictwa Ludowego kp-psl@kluby.sejm.pl

_____________________________________

Szanowni Państwo,
 

Z największym oburzeniem przyjąłem doniesienia medialne o skandalicznym i groźnym projekcie nowelizacji ustawy o tzw. przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który przygotowuje rząd wraz z posłami lewicy.

Zapisy te brutalnie, na wzór sowiecki wkraczają w życie rodzin znosząc ich naturalną autonomię w kwestiach wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami i sumieniem. Szczególnie złowrogo brzmią zapisy dotyczące nasyłania specjalnych komisji, które nawet bez nakazu sądowego będą inwigilować rodziny i naruszać ich prywatność np. na skutek złośliwego donosu.

Nowelizacja uznaje za przemoc w rodzinie np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych”. Żeby odebrać dziecko rodzicom wystarczy tylko podejrzenie, że któraś z tych „form przemocy” może nastąpić w przyszłości.

W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu, do czego obecnie (ale jedynie w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia dziecka) mają prawo policja i kuratorzy sądowi. Wprowadzenie tej nowelizacji może sprzyjać procederowi zabierania dzieci z rodzin.

Stanowczo protestuję przeciwko takiej brutalnej ingerencji w życie rodzin!

Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, wszyscy będziemy sterroryzowani. Poglądy katolickie będą kwalifikowały do odbierania nam dzieci w majestacie prawa!

Imię i nazwisko

___________
Podpis


Źródło: Fronda.pl, PiotrSkarga.pl
 
Zobacz także:
Wielu katolików, zwłaszcza młodych, nie rozumie istoty sakramentu małżeństwa. Tak wynika z badań przeprowadzonych w amerykańskim stanie Kalifornia – informuje „Nasz Dziennik”. Gazeta zauważa, że problem ten dotyka jednak wielu krajów, w tym Polski. Ksiądz biskup Jaime Soto, ordynariusz Sacramento podkreślił w rozmowie z LifeSiteNews.com, że bardzo istotnym zadaniem duszpasterzy jest stworzenie atmosfery, która uwrażliwi – zwłaszcza ludzi młodych – na katolicką moralność i naukę o małżeństwie oraz pokaże łaski, jakie płyną z tego sakramentu.
Jeśli teraz władza państwowa powołuje do istnienia rozbudowany system nadzoru nad rodziną, świadczy to o myśleniu totalitarnym, przeciwnym czyjejkolwiek niezależności. Powtarzanie setki razy w tekście ustawy mantry „przemoc w rodzinie” świadczy o tym, że rodzina jest uznawana za środowisko podejrzane – gdy faktycznie, mimo ludzkich ułomności, daje ona nam oparcie materialne i moralne, którego państwo nie może zapewnić - pisze prof. Andrzej Wojciechowski na łamach "Rzeczpospolitej".
Dwanaście miesięcy gromadzenia materiałów audiowizualnych, specjalne przeloty nad miastem, konsultacje varsavianistów oraz żmudna praca ponad 20 grafików komputerowych złożyła się na powstanie trójwymiarowego filmu zatytułowanego „Miasto ruin”. Obraz jest pięciominutową symulacją lotu „Liberatora” nad zniszczoną i wyludnioną Warszawą z 1945 roku. Film powstał na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego, a jego przedpremierowy pokaz 28 lipca w Multikinie „Złote Tarasy” był jednym z wydarzeń rozpoczynających obchody 66. rocznicy wybuchu Powstania.