Sobota, 31 lipca 2010 r.    Patroni dnia: Św. Ignacy Loyola; imieniny: Heleny, Leopolda, Ernesta
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-11

Raport ekspertów: ile kosztuje rozpad rodziny w Wielkiej Brytanii?


Brytyjska organizacja Relationship Foundation opracowała raport na temat tego, ile kosztuje podatników brytyjskich rozpad rodziny. Jej zdaniem „rozpad rodziny kosztuje Brytyjczyków średnio 41,7 miliardów funtów rocznie”.

„Niepopularne jest mówienie prawdy o tym, że wybory dokonywane przez ludzi mają swoje konsekwencje i koszty, a te ostatnie nie zawsze są pokrywane przez tych, którzy tych wyborów dokonują” – czytamy w lutowym raporcie fundacji zatytułowanym „Counting the Cost of Family Failure”.

Organizacja ekspertów szacuje, że w wyniku ulg i różnego rodzaju zwolnień dla osób pochodzących z rozbitych rodzin budżet państwa traci 12,38 mld funtów rocznie. 4,27 mld funtów wydaje się na wspieranie mieszkalnictwa dla osób z rozbitych rodzin oraz 13,68 mld funtów - na świadczenia opieki zdrowotnej i społecznej. W sumie każdego podatnika brytyjskiego rozpad rodziny kosztuje rocznie 1350 funtów.

„Załamanie rodziny przynosi podkopanie zdrowia, bogactwa i dobrobytu – są to trzy podstawowe rzeczy, którymi najbardziej zainteresowani są ludzie" – piszą eksperci. Zauważają, że w wyniku rozpadu związku ulega pogorszeniu sytuacja osób znajdujących się w nim. Jednak rozwiązaniem nie jest czasowe ich wspieranie. „Wydatki, które ponoszą podatnicy - zdaniem organizacji - są nieuzasadnione".

Koszty rozpadu związków rosną bardzo szybko. Ale nawet one, zdaniem ekspertów nie są w stanie pokazać ogromu cierpienia i bólu osób, które z nich wychodzą.

„Sprawne funkcjonowanie rodziny jest kluczowe dla uczenia się dzieci, rozwijania zdolności, nabywania umiejętności i wytwarzania bogactwa". Jako przykład organizacja podała świadczenie przez rodziny brytyjskie usług w sferze opieki społecznej wartych 73 mld funtów rocznie oraz generowanie przez firmy rodzinne obrotów w wysokości 1 bln funtów rocznie i odprowadzanie przez nie podatków do budżetu państwa w wysokości 73 mld funtów rocznie.

Fundacja doradza, by politycy wzięli pod uwagę te koszty i przygotowali pakiet wzmacniający rodzinę.

Pod koniec stycznie felietonistka gazety „The Daily Mail” Melanie Philips ubolewała z powodu rozpadu rodziny w Wielkiej Brytanii. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest jej zdaniem erozja wartości moralnych i rozpad instytucji małżeństwa, które powinno być chronione w sposób szczególny przez państwo. Wg niej państwo powinno zachęcać do „wierności i czystości", a tymczasem od pięćdziesięciu lat systematycznie te wartości podkopuje. Co więcej, nawet zachęca do wychowywania dzieci poza małżeństwem.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
Zobacz także:
Wielu katolików, zwłaszcza młodych, nie rozumie istoty sakramentu małżeństwa. Tak wynika z badań przeprowadzonych w amerykańskim stanie Kalifornia – informuje „Nasz Dziennik”. Gazeta zauważa, że problem ten dotyka jednak wielu krajów, w tym Polski. Ksiądz biskup Jaime Soto, ordynariusz Sacramento podkreślił w rozmowie z LifeSiteNews.com, że bardzo istotnym zadaniem duszpasterzy jest stworzenie atmosfery, która uwrażliwi – zwłaszcza ludzi młodych – na katolicką moralność i naukę o małżeństwie oraz pokaże łaski, jakie płyną z tego sakramentu.
Jeśli teraz władza państwowa powołuje do istnienia rozbudowany system nadzoru nad rodziną, świadczy to o myśleniu totalitarnym, przeciwnym czyjejkolwiek niezależności. Powtarzanie setki razy w tekście ustawy mantry „przemoc w rodzinie” świadczy o tym, że rodzina jest uznawana za środowisko podejrzane – gdy faktycznie, mimo ludzkich ułomności, daje ona nam oparcie materialne i moralne, którego państwo nie może zapewnić - pisze prof. Andrzej Wojciechowski na łamach "Rzeczpospolitej".
Nieznani sprawcy zniszczyli kolejne 3 plakaty składające się na wystawę "Wybierz Życie" prezentowaną od prawie tygodnia na miejskim deptaku w Czechowicach-Dziedzicach. 22 lipca wandale zdewastowali fotogram przypominający, że prekursorem aborcji był na terenie okupowanej Polski Adolf Hitler, wczoraj w nocy pocięto ostrym narzędziem kolejne trzy plansze.