Czwartek, 9 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Apolonia, męczennica , Bł. Marian Szkot, opat
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-03-17
Ks. dr Marek Dziewiecki - ”Nasz Dziennik”

Sąd nad prawdą


Według krzywdzicieli, "mowa nienawiści" to mówienie prawdy o tym, że oni kogoś skrzywdzili.

5 marca 2010 r. sąd II instancji w Katowicach wydał wyrok w sprawie Alicji Tysiąc, która uznała siebie za pokrzywdzoną publikacjami na jej temat zamieszczonymi w "Gościu Niedzielnym". Sędzia Ewa Tkocz wydała wyrok korzystny dla powódki i nakazała, by na łamach "Gościa Niedzielnego" ukazały się przeprosiny ze strony wydawcy tego tygodnika. W ustnym uzasadnieniu wyroku pani sędzia stwierdziła, że "chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika". Tego typu uzasadnienie urąga standardom państwa prawa, gdyż żaden sąd cywilny nie ma prawa wydawać wyroku w oparciu o coś innego niż prawo stanowione przez to państwo.

Niezależnie od niezgodnego z prawem uzasadnienia wyroku, pani sędzia posłużyła się wybiórczą, a w konsekwencji zafałszowaną interpretacją chrześcijaństwa. Otóż chrześcijaństwo jest nie tylko religią miłości, ale też religią prawdy i mądrości, gdyż nie istnieje miłość niemądra ani miłość, która kłamie lub która milczy w obliczu zła czy krzywdy. Jezus, który najbardziej kochał człowieka, w najbardziej też stanowczy sposób nazywał zło po imieniu, a ludzi, którzy publicznie czynili zło, publicznie - prosto w oczy i przy tłumach ludzi - upominał i wzywał do nawrócenia: "Biada wam, przewodnicy ślepi" (Mt 23, 16). "Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie" (Łk 13, 3). Fundamentem chrześcijaństwa i warunkiem miłości jest Jezusowa zasada: "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8, 32).

Sąd w Katowicach wpisuje się w nową strategię walki z wolnością słowa i z nazywaniem zła po imieniu. Owa strategia to szantażowanie tych, którzy mówią niewygodną dla kogoś prawdę, twierdzeniem, że używają oni "mowy nienawiści". Przewrotność polega na tym, że w Unii Europejskiej sądy nie wydają wyroków skazujących na ludzi, którzy rzeczywiście posługują się mową nienawiści. Sądy ulegają cynicznej poprawności politycznej, która chroni osoby o poglądach lewicowych czy ateistycznych. Dla przykładu, mową nienawiści posługują się na co dzień niektóre feministki. Z nienawiścią wypowiadają się nie tylko o Kościele katolickim, ale także o kobietach, które publicznie mówią o tym, że są szczęśliwymi żonami i matkami. Mową nienawiści posługują się niektórzy aktywiści gejowscy czy niektórzy ateiści w odniesieniu do osób mających odwagę głośno mówić o oczywistych faktach, na przykład o tym, że homoseksualiści tworzą pary bezpłodne czy że systemy ateistyczne okazały się najbardziej zbrodnicze w dziejach ludzkości, i to nie w zamierzchłej przeszłości, ale w XX wieku.

Pełny tekst: "Nasz Dziennik"
 
 
Zobacz także:

Rick Santorum przypomniał w rozmowie z dziennikarzami o związku aborcji z rakiem piersi u kobiet. Polityk jest prawdopodobnie pierwszym w historii kandydatem do Białego Domu, który poświęcił uwagę tej kwestii.  

Pod Szpitalem Bielańskim w  Warszawie w czwartek 9 lutego 2012r. o godz. 11.00 odbędzie się jedenasta pikieta przeciwko aborcji. Obrońcy życia protestują przeciw zabijaniu w tym szpitalu dzieci z zespołem Downa.  
Kristen w 13. tygodniu ciąży poczuła, że odchodzą jej wody płodowe. W panice skontaktowała się telefonicznie z lekarzem, który polecił jej, by się udała do szpitala. Medyk nie dawał dziecku żadnych szans na przeżycie. A jednak, mały Joey zrobił wszystkim psikusa.