Czwartek, 9 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Apolonia, męczennica , Bł. Marian Szkot, opat
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-05-13

Francuska masoneria wciąż silna


Francuscy masoni nie narzekają na kryzys. Corocznie do swoich lóż przyjmują nowych adeptów. Obecnie różne ryty francuskiego wolnomularstwa liczą 300 tysięcy "braci". Co prawda, niemal połowa z nich jest nieaktywna, ale jak mówi masońskie porzekadło: "Raz wtajemniczony, wtajemniczony na całe życie".

Podobnie jak dawniej, kandydatami na masonów są przede wszystkim przedstawiciele wolnych zawodów, przedsiębiorcy, dyrektorzy i funkcjonariusze państwowi, którym masoneria zapewnia zrobienie kariery. Mimo głosów o poszerzenie sfer wpływu na wszystkie warstwy społeczne rzadkością w lożach są robotnicy czy rolnicy.

Trampolina do kariery

Masoneria francuska zawsze była ściśle związana z władzą laickiej republiki budowanej na bazie hasła: "równość, wolność, braterstwo". Na przykład w ministerstwach istnieją liczne stowarzyszenia zawodowe, które w rzeczywistości są masońskimi ugrupowaniami. Do nich należy Diner Amical (Przyjacielska Kolacja) grupująca wysokich rangą urzędników. Mimo że najwięcej masonów jest w ministerstwie edukacji narodowej, to największą władzę mają oni w ministerstwie spraw wewnętrznych. Tradycją jest tam mianowanie przez kolejnych ministrów masonów na stanowiska dyrektorów gabinetów, co nie jest trudne, bo najczęściej powierza się tę funkcję któremuś z prefektów, którzy w większości są członkami lóż. Taka obsada kadrowa gwarantuje ministrowi posiadanie dobrych kontaktów w każdej sytuacji. Masoni przychylnie patrzą na aktualnego ministra spraw wewnętrznych Brice'a Hortefeux, który był "wtajemniczony", mimo że nie uczęszcza już na zebrania w loży. Mówi się też, że dawna minister spraw wewnętrznych Michele Alliot-Marie, kierująca obecnie ministerstwem sprawiedliwości, nie jest wprawdzie członkiem masonerii, ale są nimi jej ojciec, "towarzysz życia" i były szef jej gabinetu. Tradycji mianowania masona szefem gabinetu był też wierny obecny prezydent Nicolas Sarkozy, gdy pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych w latach 2005-2007.

Masoni są silnie reprezentowani również w innych ministerstwach, są one jednak mniej liczne i nie mają takiej władzy jak ministerstwo spraw wewnętrznych. Wyjątek stanowi ministerstwo sprawiedliwości, gdzie urzędnicy muszą wybierać między obowiązkami zawodowymi i zobowiązaniami masońskimi. Dlatego sędziowie nigdy nie stworzyli swojego stowarzyszenia, chociaż mogą należeć do masońskiej organizacji adwokatów Diner du Palais (Kolacja Pałacowa). W tym ministerstwie, podobnie jak w innych, najbardziej wpływowi i wysoko postawieni urzędnicy - masoni, mają zagwarantowaną karierę. Tak samo dzieje się w wolnych zawodach, prawdziwych matecznikach masonerii. "Trzydzieści lat temu wzruszyłbym jedynie ramionami, gdyby ktoś twierdził, że pewne nominacje na stanowiska profesorów medycyny wynikają z poparcia masońskiego. Dzisiaj jest to dla mnie pewność. Powiem więcej: ten szkodliwy proceder się rozwija. Problem w tym, że bardzo trudno jest się przeciwstawić tym praktykom, bo nie ma dowodów rzeczowych na przynależność konkretnych ludzi do masonerii. Istnieje tylko bardzo silne przypuszczenie, które przeradza się w pewność, kiedy widzi się powtarzające się praktyki" - stwierdził francuski lekarz.

[...]

Franciszek L. Ćwik

Pełny tekst: "Nasz Dziennik"
 
Zobacz także:

22 kwietnia br. odbędzie się we Francji pierwsza tura wyborów prezydenckich. Jak pokazują sondaże, najwięcej głosów francuskich katolików może zebrać Nicolas Sarkozy. Na dwa i pół miesiąca przed udaniem się do urn 33 proc. katolików deklaruje chęć oddania głosu na obecnego prezydenta, a 25 proc. na jego rywala, socjalistę François Hollande’a.

Francuski minister spraw wewnętrznych Claude Guéant, występując przed Zgromadzeniem Narodowym, nie przejmował się jakimikolwiek regułami europejskiej poprawności politycznej. Stwierdził, iż „nie ma we Francji miejsca dla islamizmu”.  
Francuskie stowarzyszenie Avenir de la Culture rozpoczęło protest przeciwko emisji reklamy firmy Renault, promującej „małżeństwa” homoseksualne.