
22 kwietnia br. odbędzie się we Francji pierwsza tura wyborów prezydenckich. Jak pokazują sondaże, najwięcej głosów francuskich katolików może zebrać Nicolas Sarkozy. Na dwa i pół miesiąca przed udaniem się do urn 33 proc. katolików deklaruje chęć oddania głosu na obecnego prezydenta, a 25 proc. na jego rywala, socjalistę François Hollande’a.

Coraz więcej danych wskazuje na to, że polityka prowadzona przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamę może zabrać mu głosy katolików w nadchodzących wyborach. W takim tonie wypowiedział się nie tylko ks. Thomas Reese, były redaktor naczelny katolickiego magazynu „America”, ale także George Condon, pisarz polityczny.

Chińska diecezja Tianjin, do której należy sto tysięcy katolików, przeżywa w tym roku jubileusz stulecia stałej obecności Kościoła katolickiego w tym rejonie. Jubileusz chińskich katolików naznaczony jest jednak smutkiem, ponieważ dwaj biskupi tej diecezji przebywają w areszcie domowym. Hierarchowie cieszą się komunią ze Stolica Apostolską, ale jako przedstawiciele wspólnoty katakumbowej nie mają pozwolenia władz chińskich na działalność kościelną.
