Piątek, 10 września 2010 r.    Patroni dnia: Św. Mikołaj z Tolentino; Św. Pulcheria, cesarzowa
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-07-01

Episkopat USA: akcja obrony tradycyjnego małżeństwa


Komitet Ad hoc ds. Obrony Małżeństwa działający przy Konferencji Biskupów w USA zainicjował nową akcję w obronie tradycyjnego małżeństwa. Komitet opracował komplet płyt DVD wraz z broszurami poświęconymi kwestii wyjątkowej różnicy istniejącej między kobietą a mężczyzną i ich komplementarności w małżeństwie, a także kwestii dobra dzieci, społeczeństwa, dyskryminacji i wolności religijnej.

Głównym celem Komitetu jest ukazanie wyjątkowości małżeństwa, które może istnieć jedynie pomiędzy kobietą a mężczyzną. Przewodniczący Komitetu abp. Joseph Kurtz z Louisville powiedział: – Prawda o małżeństwie leży u podstaw prawdziwej troski o sprawiedliwość i dobro wspólne. Promowanie małżeństwa ma kluczowe znaczenie dla nowej ewangelizacji. Te pierwsze materiały mają być zasadniczym punktem wyjścia, niejako kompasem wspomagającym katolików i wszystkich ludzi dobrej woli w zrozumieniu, dlaczego małżeństwo jest i musi być związkiem jednego mężczyzny z jedną kobietą.

Płyty DVD i broszury mają trafić do katechetów, nauczycieli, liderów różnych organizacji religijnych, a także do wszystkich zainteresowanych nauczaniem Magisterium Kościoła katolickiego nt. małżeństwa.

Źródło: CWN, AS
 
Zobacz także:
Amerykańskie Stowarzyszenie Obrony Tradycji Rodziny i Własności (TFP) prosi użytkowników Internetu, by słali protesty do operatora popularnej strony internetowej You-Tube, na której w ostatnim czasie pojawiły się filmy video, przedstawiające bezczeszczenie Hostii.
Brytyjska organizacja „Katolicki Głos na rzecz Reform w Kościele” domaga się otwartej dyskusji na temat wyświęcania kobiet, „orientacji seksualnej” i celibatu duchownych.
Ordynariusz sandomierski wzywa swoich diecezjan do adoracji krzyża w 14. dniu każdego miesiąca. Apel ten kieruje w związku z coraz częściej pojawiającymi się informacjami o profanacjach tego znaku, o niewłaściwym jego wykorzystywaniu, m.in. do rozgrywek politycznych – informuje „Nasz Dziennik.