Środa, 8 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Hieronim Emiliani, imieniny: Sebastiana
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-07-12

Priorytetem polityki USA w Afryce jest zapewnienie dostępu do aborcji i praw pederastów


Podczas spotkania z przedstawicielami tzw. wspólnoty LGBT, skupiającej dewiantów seksualnych, pracującymi w Departamencie Stanu jego szefowa Hilary Clinton powiedziała, że prawa pederastów są prawami człowieka i, że jej pierwszą troską jest to, jak tacy ludzie są taktowani w Afryce.

Nasze biura regionalne ściśle współpracują z naszymi ambasadami w tej sprawie. Biuro ds. afrykańskich przejęło inicjatywę zwracając się do wszystkich ambasad amerykańskich w Afryce, by te zdały sprawozdanie w sprawie sytuacji lokalnych wspólnot LGBT. A ja osobiście zwróciłam się do każdego biura regionalnego, by uczynił z tej kwestii sprawę priorytetową – mówiła ostatnio Clinton.

Większość Afrykańczyków jest nieświadoma programu szefowej Departamentu Stanu USA. Ostatnio wiceprezydent Joe Biden będąc w Nairobi naciskał na Kenijczyków, by zagłosowali za przyjęciem skandalicznej konstytucji, która legalizuje aborcję, a także przyznaje liczne przywileje homoseksualistom. Kenia postrzegana jest jako najbardziej prozachodnie po RPA państwo afrykańskie.
 
Administracja Obamy ma nadzieję, że wprowadzając szereg "postępowych" praw Kenia zacznie wpływać na inne kraje afrykańskie, wymuszając pożądane zmiany. Tymczasem, bardziej świadomi Afrykańczycy kpią z amerykańskiej polityki, której głównym celem jest upowszechnienie aborcji i praw pederastów w sytuacji, gdy ludzie wciąż cierpią z głodu, nie mają zapewnionej podstawowej oświaty, opieki zdrowotnej, schronienia, żywności, pracy i godnych warunków do życia.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
 
Zobacz także:

Rick Santorum przypomniał w rozmowie z dziennikarzami o związku aborcji z rakiem piersi u kobiet. Polityk jest prawdopodobnie pierwszym w historii kandydatem do Białego Domu, który poświęcił uwagę tej kwestii.  

Rick Santorum wygrał wtorkowe prawybory w stanach Missourii, Minnesota i Kolorado. Oznacza to ponowne nawiązanie walki z liderami sondaży, Mittem Romneyem i Newtem Gingrichem. 
Wicepremier Izraela Silvan Shalom, potomek tunezyjskiej rodziny, niedawno zwrócił się do zamieszkałej w Tunezji społeczności żydowskiej, by opuściła kraj i wyemigrowała do Izraela. Jednak tunezyjscy żydzi, mimo rosnącej niechęci wobec nich, ani myślą emigrować.