Ofiarny kapelan "Solidarności" i wieloletni proboszcz gdańskiej parafii św. Brygidy ks. prałat Henryk Jankowski zmarł wczoraj wieczorem w Gdańsku po ciężkiej chorobie. Miał 74 lata.
Ks. Henryk Jankowski urodził się 18 grudnia 1936 roku w Starogardzie Gdańskim. W 1958 roku wstąpił do seminarium duchownego, po którego ukończeniu 21 czerwca 1964 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1970 roku został proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku.
W dniu 17 sierpnia 1980 roku przy bramie Stoczni Gdańskiej odprawił Mszę św. dla strajkujących robotników. Od tej chwili jego życie związane zostało z powstałym wkrótce NSZZ "Solidarność". Na jego plebanii Lech Wałęsa spotykał się z robotnikami i politykami.
Ksiądz Jankowski konsekwentnie piętnował totalitarny reżim, panujący w Polsce do 1989 roku. Był w tym czasie inwigilowany, wielokrotnie przesłuchiwany i oskarżany przez prokuraturę o "szkodzenie interesom państwa".
Duchowny był znany z pomocy biednym. Dochód ze sprzedaży wody mineralnej firmowanej jego nazwiskiem został przekazany na edukację i stypendia szkolne. Prałat pomagał oddziałom dziecięcym pomorskich szpitali i Domowi Małego Dziecka. Dzięki jego kontaktom z amerykańską Polonią do Gdańska trafiały leki warte miliony dolarów.
Źródło: „Nasz Dziennik”, rp.pl