Wiele znaczących osobistości w kościele anglikańskim jest przeciwnych temu, by władze nad nimi miały kobiety – biskupki. Mimo to podczas Synodu Generalnego jego członkowie odrzucili porozumienie zawarte pomiędzy abp. Canterbury i Yorku, które przewidywało, że konserwatywni anglikanie mieliby nad sobą zwierzchnika – „biskupa”, którym mógłby być wyłącznie mężczyzna.
Według szacunków kanonisty Davida Houldinga Wspólnotę anglikańską może opuścić ponad 200 konserwatywnych duchownych anglikańskich, za którymi pójdą tysiące parafian.
10 lipca grupa 70 pastorów tradycjonalistów anglikańskich spotkała się z bp katolickim Malcolmem McMahonem z Nottingham, by przedyskutować plany przejścia do Kościoła Rzymskokatolickiego. Na początku tego roku trzech hierarchów anglikańskich udało się do Watykanu, by omówić tam propozycję papieża Benedykta XVI zachęcającego do nawrócenia się na katolicyzm.
Pastor Jonathan Baker, wiodący tradycjonalista anglikański, przestrzegł, że młodzi anglo-katoliccy pastorzy będą walczyć o to, by móc pozostać w ramach Wspólnoty anglikańskiej. W tych warunkach będzie to jednak trudne.
We Wspólnocie anglikańskiej posługę duszpasterską od 1994 r. pełni ponad 5 tys. kobiet. Jeśli nie nastąpią istotne zmiany pierwsza biskupka będzie mogła być asygnowana w 2014 r.
Źródło: CWN, AS.