Sobota, 4 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Weronika , Św. Andrzej Corsini, biskup
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-07-21

Homoseksualiści: wierność to kwestia umowna


47 proc. par homoseksualnych w niedawno przeprowadzonych badaniach w Kalifornii przyznało się, że nie poprzestaje na swoim partnerze i ma kontakty seksualne z innymi osobami.

Odbywa się to za obopólną zgodą osób pozostających w związkach homoseksualnych, które wzajemnie określają jak często i w jakich okolicznościach można na to sobie pozwolić. Tylko 45 proc. par tej samej płci stwierdziło, że są sobie wierni a 8 proc. nie chciało wypowiedzieć się w tej kwestii. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Center for Research on Gender & Sexuality w stanowym uniwersytecie w San Francisco.

W badaniu homoseksualiści pozytywnie odnieśli się do idei uzgadniania z partnerem tego, jak często i w jakich okolicznościach mogą mieć kontakty seksualne z innymi osobami. Uważali, że nie ma w tym obłudy i eliminuje się kłamstwo.

Autorzy badań zauważyli również, że pederastom nie zależy na tym, aby chronić się przed zarażeniem wirusem HIV/AIDS, ale na licznych kontaktach z innymi mężczyznami. Mają nadzieję, że kiedyś „natrafią” na tego, z którym będzie można zbudować trwalszą relację.

- Dla heteroseksualistów, którzy pozostają w stałym związku, kontakty seksualne z innymi partnerami są zwykłą zdradą
– zauważa Pollen Hoff, główna autorka badań nad parami pederastów – jednak – jak dodała – w przypadku pederastów nie ma to tak negatywnych konotacji.

Jak napisała „umowy dotyczące tego, czy zezwolić czy też nie na seks z innymi partnerami spoza związku prezentują szeroki wachlarza ustaleń, w tym tradycyjnie monogamiczne porozumienia, oraz takie, które zezwalają na seks z partnerami spoza związku. Pary umawiają się, na jakich zasadach, jak często i z kim mogą mieć takie kontakty”.

Uczeni zaznaczyli, że przeprowadzanie badań dot. związków homoseksualnych jest istotne chociażby z tego względu, że poprzednie badania wykazały, iż „pederaści i biseksualiści są w znacznym stopniu zaangażowani w niebezpieczny seks analny z wieloma partnerami. Z kolei tego typu kontakty seksualne i zachowania homoseksualne związane są z różnymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, takimi jak AIDS, kiła i żółtaczka, na które homoseksualiści cierpią znacznie częściej niż reszta populacji.

Związane z tym są także różnego rodzaju choroby odbytu i jelita, które znane były w literaturze naukowej jako „homoseksualny syndrom jelita”. Nazwa schorzenia została jednak zmieniona pod naciskiem homoseksualnych aktywistów.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS.
 
 
Zobacz także:
Jedna z najbardziej znanych sieci kawiarni na świecie, Starbucks, oficjalnie wsparła postulaty wprowadzenia do ustawodawstwa stanu Waszyngton „homomałżeństw”.
Premier Wielkiej Brytanii cieszy się uznaniem w swoim kraju, ale także w części środowisk konserwatywnych w Czechach i Polsce. Arcybiskup Yorku, John Sentamu zwraca jednak uwagę, na wielkie niebezpieczeństwo niektórych pomysłów lansowanych przez Partię Konserwatywną. 
W zlaicyzowanej Francji, w której 60 proc. społeczeństwa popiera legalizację związków jednopłciowych, aż  115 posłów sprzeciwiło się zmianie definicji małżeństwa i  pozwalaniu homoseksualistom na adopcję dzieci.