Środa, 8 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Hieronim Emiliani, imieniny: Sebastiana
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-08-17

USA: nawet niezamożni Amerykanie mają dość Obamy


Z najnowszych badań przeprowadzonych w USA przez Instytut Gallupa wynika, że obecnego prezydenta USA Baracka Obamę popiera mniej niż 50 proc. Amerykanów o najniższych dochodach, czyli zarabiających poniżej 2 tys. dol. miesięcznie. A to głównie oni umożliwili Obamie przejęcie władzy w państwie. Obecny prezydent USA nie cieszy się zaufaniem osób lepiej sytuowanych, które uważają, że marnotrawi ich pieniądze na zbyteczne programy opieki społecznej.

Instytut Gallupa zapytał Amerykanów również o to, które z problemów dotykających kraj uważają za najważniejsze. Obywatele USA wskazali na kryzys ekonomiczny i związane z nim rosnące bezrobocie. Następnym poważnym problemem okazała się niekompetencja rządzących polityków.

Administracja obecnego prezydenta USA, przy poparciu znacznej części demokratów z Kongresu, przeprowadza szereg kontrowersyjnych reform społecznych. Zdecydowano się m.in. na powszechną reformę służby zdrowia, której celem jest objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym wszystkich Amerykanów. Obywatele nie mają jednak wpływu na to, że z ich polis pokrywane będą zabiegi aborcji, a także rozprowadzane za darmo środki antykoncepcyjne dla niektórych grup społecznych. Pieniądze podatników są wykorzystywane bez ich zgody na udzielania przywilejów społecznych wybranym grupom np. parom homoseksualnym.

Źródło: CNS, AS
 
 
Zobacz także:

Rick Santorum przypomniał w rozmowie z dziennikarzami o związku aborcji z rakiem piersi u kobiet. Polityk jest prawdopodobnie pierwszym w historii kandydatem do Białego Domu, który poświęcił uwagę tej kwestii.  

Rick Santorum wygrał wtorkowe prawybory w stanach Missourii, Minnesota i Kolorado. Oznacza to ponowne nawiązanie walki z liderami sondaży, Mittem Romneyem i Newtem Gingrichem. 

22 kwietnia br. odbędzie się we Francji pierwsza tura wyborów prezydenckich. Jak pokazują sondaże, najwięcej głosów francuskich katolików może zebrać Nicolas Sarkozy. Na dwa i pół miesiąca przed udaniem się do urn 33 proc. katolików deklaruje chęć oddania głosu na obecnego prezydenta, a 25 proc. na jego rywala, socjalistę François Hollande’a.