Środa, 8 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Hieronim Emiliani, imieniny: Sebastiana
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-08-20

Lewicowy burmistrz Mexico City pozwał do sądu kardynała


Lewicowy burmistrz Mexico City, Marcelo Ebrard złożył pozew do sądu o zniesławienie przeciwko kardynałowi, który zarzucił mu, że przekupił sędziów Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy Meksyku podjął ostatnio kilka skandalicznych decyzji, uznając za zgodne z konstytucją tzw. małżeństwa tej samej płci oraz nakazując ich rejestrowanie w całym kraju. Sędziowie zezwolili również na adopcję dzieci przez pary tej samej płci.

Burmistrz Marcelo Ebrard poinformował media, że złożył w sądzie rejonowym pozew przeciw kardynałowi, by bronić swojego dobrego imienia, a także zasady rozdziału państwa od Kościoła.

Kardynał Juan Sandoval Iniguez zasugerował tydzień temu, że sędziom Sądu Najwyższego zapłacono za to, aby wydali skandaliczne orzeczenia w sprawie osób tej samej płci. Kardynał nie chciał odwołać oskarżeń. Jego rzecznik, arcybiskup Antonio Gutierrez tłumaczył, że kardynał ma dowód na poparcie swoich zarzutów. Arcybiskup nie chciał ujawnić szczegółów, powiedział tylko, że kardynał w razie potrzeby przedstawi stosowny dowód w sądzie.

Burmistrz Ebrard zażądał ujawnienia dowodu. Jego zdaniem kardynał nie ma niczego, co by potwierdzało, że sędziowie zostali przekupieni. Twierdzi również, że państwo nie jest na usługach żadnej doktryny religijnej ani jakiejś szczególnej filozofii. Jedynym celem państwa jest obrona interesu publicznego.

Sędziowie wypierają się wszystkiego i potępili oskarżenia kardynała. Hierarchę popiera episkopat Meksyku.

Źródło: AP, AS.
 
Zobacz także:

Już dzieci trzeba stale uczyć Bożego przykazania „Nie zabijaj!” – mówił kard. Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga SDB w narodowym sanktuarium w Suyapie na przedmieściach stołecznej Tegucigalpy. Na Mszy św. w uroczystość patronki tego kraju, Matki Bożej z Suyapy, w 265. rocznicę znalezienia Jej figurki, obecni byli przedstawiciele władz z prezydentem Porfirio Lobo.

W czasie listopadowych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, podobnie jak i w poprzednich, religia będzie odgrywała ważną rolę a nawet może rozstrzygnąć o zwycięstwie lub przegranej. Jest o tym przekonany ks. Thomas Reese, były redaktor naczelny katolickiego magazynu "America". - Bez katolickich głosów Obama przegra wybory - powiedział amerykański jezuita w rozmowie z portalem "Vatican Insider".

Wolność religijna nie dotyczy tylko samego kultu. Oznacza ona coś więcej – prawo do wyrażania swej wiary zarówno w sferze prywatnej, jak i w publicznej. Zwrócił na to uwagę bp Víctor René Rodríguez Gómez, sekretarz generalny meksykańskiego episkopatu.