Odnaleziono drewniany krzyż, który został skradziony w Przemyślu na tzw. Wzgórzu Trzech Krzyży. Złodzieje wycięli go piłą motorową i porzucili w krzakach – informuje portal nowiny24.pl. – To nie był akt wandalizmu, lecz czyjaś celowa robota. Krzyż został równo odcięty od podstawy, prawdopodobnie mechaniczną piłą – mówił wczoraj Jan Geneja, komendant Straży Miejskiej w Przemyślu. Policja poszukuje sprawców kradzieży.
Krzyż został odnaleziony dziś rano, ok. godz. 9.30 przez pracowników PGK w Przemyślu, którzy wykonywali prace porządkowe na wzgórzu.
"Krucyfiks leżał pod skarpą, w wysokich zaroślach opodal miejsca, z którego zniknął. Krzyż nie był uszkodzony. Na miejscu policjanci zabezpieczyli ślady" - czytamy w komunikacie policji. Funkcjonariusze poszukują sprawców kradzieży. Prawdopodobnie nie była to jedna osoba. Krzyż miał bowiem kilka metrów wysokości i był na tyle ciężki, że nie dałaby rady go samodzielnie przenieść – informuje portal.
Strażnicy o sprawie zostali poinformowani w niedzielę. Z uwagi na to, że zostało znieważone miejsce kultu, sprawa do dalszego wyjaśnienia została przekazana policji.
Źródło: Nowiny24.pl