Środa, 8 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Hieronim Emiliani, imieniny: Sebastiana
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-08-31

Libijski przywódca wzywa do islamizacji Europy


„Europa powinna przejść na islam” – powiedział Muammar Kadafi w Rzymie. Libijski przywódca, swoje poglądy na temat przyszłości Europy, przedstawił na specjalnie zorganizowanym spotkaniu z udziałem 500 młodych kobiet, którym zapłacono wcześniej (70-80 euro) za udział w wykładzie.

Spotkanie odbyło się w Centrum Kultury Libijskiej w Rzymie. Kadafi tłumaczył uczestniczkom wykładu, że w Libii kobiety są lepiej traktowane niż na Zachodzie i zachęcał je do zamążpójścia za libijskich mężczyzn. Zapowiedział, że bardzo chętnie pomoże im w zaaranżowaniu takich związków.

Kadafi przybył do Rzymu na zaproszenie rządu Berlusconiego z okazji drugiej rocznicy podpisania traktatu o przyjaźni. Podobne przemówienie, z udziałem 200 wcześniej opłaconych kobiet, miało miejsce w listopadzie ub. roku.

Wykładem oburzona jest była minister zdrowia Rosy Bindi, która uważa, że „jest to wydarzenie upokarzające godność włoskich kobiet”. Wystąpieniem Kadafiego zniesmaczony jest również włoski eurodeputowany, Mario Borghezio. Jego zdaniem, słowa libijskiego przywódcy „ujawniają niebezpieczny projekt islamizacji Europy”.

Więzi między Włochami a Libią pogłębiły się w ostatnich latach. Włochy są obecnie trzecim co do wielkości inwestorem europejskim w Afryce Północnej.

Oba państwa zawarły także porozumienie, które pozwala włoskiej marynarce wojennej na przechwytywanie nielegalnych imigrantów i zwracanie ich Libijczykom, co jest ostro krytykowane na arenie międzynarodowej.

Kadafi domaga się od Europejczyków, aby płacili Libii przynajmniej 5 mld euro rocznie na walkę z nielegalną emigracją.

Ostatnio Włosi zobowiązali się, w ramach odszkodowania za niechlubną politykę z czasów kolonialnych, zainwestować w Libii około 5 mld dol. i wybudować odcinek autostrady liczący około 1700 km długości. 

Kadafi, jak zwykle przybył do Włoch ze swoim namiotem beduińskim, który został rozbity na terenie ogrodu ambasady libijskiej w Rzymie.

Źródło: AFP, AS
 
 
Zobacz także:
Wicepremier Izraela Silvan Shalom, potomek tunezyjskiej rodziny, niedawno zwrócił się do zamieszkałej w Tunezji społeczności żydowskiej, by opuściła kraj i wyemigrowała do Izraela. Jednak tunezyjscy żydzi, mimo rosnącej niechęci wobec nich, ani myślą emigrować. 
Francuski minister spraw wewnętrznych Claude Guéant, występując przed Zgromadzeniem Narodowym, nie przejmował się jakimikolwiek regułami europejskiej poprawności politycznej. Stwierdził, iż „nie ma we Francji miejsca dla islamizmu”.  

Tysiąc katolickich dzieci pochodzących z Timoru Wschodniego przetrzymywanych jest bezprawnie w Indonezji. Zostały one zmuszone do „wyznawania islamu”. Większość z nich mieszka na Jawie.