Środa, 8 luty 2012 r.    Patroni dnia: Św. Hieronim Emiliani, imieniny: Sebastiana
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2010-09-02

Kard. Bagnasco: społeczeństwo włoskie jest bardzo okaleczone


Przewodniczący episkopatu Włoch, kard. Angelo Bagnasco jest poważnie zaniepokojony niskim przyrostem naturalnym w swoim kraju. Jego zdaniem, społeczeństwo włoskie z tego powodu jest „bardzo okaleczone”. Arcybiskup Genui łączy zjawisko niskiego przyrostu naturalnego z „poważną katastrofą kulturalną”, której czoła musi stawić włoska demokracja.

Wskaźnik dzietności we Włoszech wynosi obecnie 1,32 dzieci na jedną kobietę. Jest to niewielki wzrost, jaki odnotowano od 2004 r., kiedy to wskaźnik ten wynosił 1.23. Szacuje się, że 25 proc. Włoszek nie ma w ogóle dzieci, a kolejne 25 proc. będzie miało tylko jednego potomka.

Niskiemu wskaźnikowi urodzeń towarzyszy proces szybkiego starzenia się społeczeństwa. Region Liguria, położony w północno-zachodniej części kraju, już słynie z tego, że mieszka na jego obszarze ogromny odsetek ludności w podeszłym wieku, w porównaniu z liczbą dzieci i młodzieży, która stanowi zaledwie 10 proc. tamtejszej populacji. 

Kard. Bagnasco, zaniepokojony tym stanem rzeczy przypomniał tradycyjne nauczanie Kościoła katolickiego w tej kwestii. – Równowaga demograficzna jest nie tylko konieczna dla fizycznego przetrwania społeczności, która bez dzieci nie ma przyszłości, ale jest także warunkiem istnienia ciągłości i zgody pokoleniowej, która jest niezbędna dla normalnej dialektyki demokratycznej – stwierdził włoski hierarcha. Zauważył, że rodzice, którzy mają dzieci muszą nie tylko korygować swoje poglądy oraz sposoby bycia, ale także wszystko tak planować i organizować, by dostosować się do potrzeb swoich pociech, znajdujących się w różnym wieku. Jego zdaniem, społeczeństwo bez niemowląt i dzieci, tak samo jak bez ludzi starszych, „jest poważnie okaleczone i niezdolne do funkcjonowania”. 

Włoski hierarcha zauważył ponadto, że podejmowane przez rząd zabiegi, polegające na wspieraniu finansowym rodzin, nie są wystarczające, gdyż źródłem obecnego kryzysu jest głęboka przemiana kulturowa. Kardynał uważa, iż obecnie panuje niesprzyjający klimat kulturowy, który powoduje, że związki i rodziny rozpadają się bardzo wcześnie pod naporem różnych trudności dnia codziennego. – Ludzie nie widzą sensu w codziennym zmaganiu się z trudnościami – mówił. – Nie jest ważna dla nich przyszłość, lecz chwila obecna, która może przynieść natychmiastową satysfakcję. Wierność małżeńską traktuje się jako coś nudnego, niepożądanego, co jest pozbawione emocji – zaznaczył hierarcha.

Włochy są jednym z tych krajów, gdzie odsetek aborcji, tuż po jej zalegalizowaniu, gwałtownie wzrósł. Jeszcze w 1983 r. liczba rocznie zabijanych dzieci poczętych wynosiła ponad 230 tys. Obecnie liczba ta spadła do poziomu 121 tys. Powszechna jest antykoncepcja oraz presja, by kobiety pracowały zawodowo poza domem.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
 
 
Zobacz także:

Rick Santorum przypomniał w rozmowie z dziennikarzami o związku aborcji z rakiem piersi u kobiet. Polityk jest prawdopodobnie pierwszym w historii kandydatem do Białego Domu, który poświęcił uwagę tej kwestii.  

Biskupi Kraju Basków wyrazili stanowczy sprzeciw wobec usunięcia z publicznego radia i telewizji baskijskiej EITB (Euskal Irrati Telebista – Baskijskie Radio i Telewizja) spotu informacyjnego, który przypominał o „prawie rodziców do wolnego wyboru przedmiotu religia w publicznych szkołach”. Wiadomość usunięto z programów na wniosek jednego z „doradców politycznych”, który pracuje dla zarządu baskijskiego radiokomitetu Euskal Irrati Telebista.

Pod Szpitalem Bielańskim w  Warszawie w czwartek 9 lutego 2012r. o godz. 11.00 odbędzie się jedenasta pikieta przeciwko aborcji. Obrońcy życia protestują przeciw zabijaniu w tym szpitalu dzieci z zespołem Downa.