Poniedziałek, 21 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Jan Nepomucen; Bł. Karol Józef Eugeniusz de Mazenod
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2011-07-22
Franciszek L. Ćwik, ”Polonia Christiana”

Islam wkracza do szkół i przedsiębiorstw


Inwazja islamu we Francji stała się faktem. Jej zewnętrzne przejawy przeciętny Francuz może dostrzec w supermarketach, gdzie jak grzyby po deszczu powstają i do wielkich rozmiarów rozrastają się stoiska oferujące żywność halal dozwoloną przez islamskie prawo szariatu. Jednak o wiele groźniejszym zjawiskiem jest brak asymilacji muzułmańskich imigrantów w społeczeństwie francuskim. Szczególnie niebezpieczny charakter mają lawinowo narastające napięcia w szkolnictwie i gospodarce.

Opublikowany ostatnio raport Wysokiej Rady ds. Integracji, przedłożony premierowi François Fillonowi, ukazuje zatrważającą rzeczywistość islamskiej ekspansji, szczególnie w oświacie. Czytamy w owym niezwykle kłopotliwym dla zwolenników politycznej poprawności dokumencie, iż francuskie szkoły są obecnie miejscem kolejno po sobie następujących roszczeń pod adresem państwa francuskiego ze strony muzułmańskich imigrantów. Kwestionując francuską optykę nauczania z jednoczesnym odrzuceniem kultury francuskiej i katalogu zasad stanowiących światopoglądowy fundament Republiki Francuskiej, żądają oni nieograniczonego eksponowania własnej tożsamości religijnej ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Dżihad w szkole

W zdominowanych przez muzułmanów podmiejskich dzielnicach szkoły podstawowe i licea stały się arenami napięć na tle etnicznym. Od kadry zarządzającej i nauczycielskiej wymaga się zagospodarowywania lokali szkolnych na potrzeby wykonywania stosownych praktyk religijnych.

Raport Wysokiej Rady ds. Integracji alarmuje, że przepaść kulturowa istniejąca między imigrantami a większością populacji stwarza zasadnicze nieporozumienia zagrażające misji szkoły w zakresie społecznej i kulturowej integracji uczniów z rodzin imigrantów w ramach społeczeństwa francuskiego.

Na niektórych terenach fala nacisku tego dziedzictwa kulturalnego znajduje odzwierciedlenie w poglądach kadry nauczycielskiej, która wzmacnia u uczniów z rodzin imigranckich przekonanie o ich statusie ludzi pokrzywdzonych. Co gorsza, takie nieodpowiedzialne rozpowszechnianie fałszywych opinii – bo trudno to nazwać przekazywaniem rzetelnej wiedzy – stanowi nierzadko wyznacznik do opracowywania tzw. raportów socjalnych, w których afrykańskich imigrantów przedstawia się jako wegetujących w gettach ludzi uciśnionych, wyrzuconych poza nawias życia ekonomicznego, bez szans na życiowy sukces, bogactwo zaś przeznaczone jest wyłącznie dla wykazujących się w tym względzie szowinizmem, wręcz rasizmem, Francuzów, którzy wspierają imigrację białych jako przeciwwagę dla imigracji kolorowej.

Jednocześnie nic w tych raportach nie mówi się o braku jakiejkolwiek chęci muzułmańskich imigrantów do integracji ze społeczeństwem francuskim ani o przyczynach takiego stanu rzeczy.

Faktem jest – stwierdza raport – że imigranci i ich dzieci identyfikują się przede wszystkim z krajem swojego pochodzenia, dopiero później z Francją. Odrzucanie reguł, jakimi rządzi się francuskie społeczeństwo, często wywołuje agresję, marginalizację tej populacji i wzrost wśród niej islamskiego integryzmu. Islamizacja całych dzielnic prowadzi do napięć i przemocy w szkołach, w których nierzadko sto procent uczniów jest muzułmanami, afiszującymi się wyznawaną religią, a swoją tożsamość określającymi przez pochodzenie narodowe.

Pełny tekst: http://www.epch.poloniachristiana.pl/

 
 
Zobacz także:

François Hollande, socjalistyczny kandydat na prezydenta Francji, przesłał list do Krajowego Komitetu Akcji Laickiej, w którym zapowiada zmianę ustawy gwarantującej „ryczałty” płacone przez samorządy szkołom prywatnym.

Ks. Christoph Roucou, odpowiedzialny we francuskim episkopacie za relacje z islamem uważa, że islamska społeczność we Francji ewoluuje w niebezpiecznym kierunku. Choć większość muzułmanów chce tam żyć w pokoju, to jednak w młodych pokoleniach górę bierze islamska ideologia. Ks. Roucou przyznaje, że Francja żyje dziś w atmosferze strachu, a islamski terroryzm z prawdziwym Bogiem nie ma nic wspólnego - jest religijną perwersją. Apeluje jednak o wzmożenie dialogu i walkę z ignorancją, na której bazują islamiści.
Chrześcijańskie świątynie w Iraku ponownie stały się celem ataków. We wtorek zaatakowano kościół św. Mateusza w Bagdadzie, który należy do wspólnoty syryjsko-prawosławnej. W wyniku eksplozji bomby zginęło dwóch strażników, a pięciu odniosło obrażenia.