Poniedziałek, 21 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Jan Nepomucen; Bł. Karol Józef Eugeniusz de Mazenod
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2011-09-27

Biskup Włocławski ostro krytykuje ks. Bonieckiego i Tygodnik Powszechny


W związku z udziałem ks.  Adama Bonieckiego w programie "Fakty po Faktach", podczas którego, komentując uchwałę Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu potępiającą zarząd TVP za zatrudnienie Adama Darskiego "Nergala" w programie "The Voice of Poland", bronił decyzji telewizji, Biskup Włocławski ks. Wiesław Mering wystosował do byłego redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” list otwarty. Poniżej zamieszczamy jego pełną treść.

List otwarty bp. Wiesława Meringa do ks. Adama Bonieckiego - Redaktora Seniora Tygodnika Powszechnego

Włocławek, dnia 26 września 2011 r.

Drogi Księże Redaktorze

Ostatnie wydarzenia w naszym Kraju sprawiają, że zwracam się do Księdza Redaktora w formie Listu Otwartego.

Był czas kiedy każdą książkę Adama Bonieckiego z radością brałem do ręki; tak zresztą postępowali prawie wszyscy moi koledzy – dzisiejsi księża. Podobnie było z „Tygodnikiem Powszechnym”, na który - jako student - „polowałem” w kioskach; potem, już w latach 70-80tych korzystałem ze znajomości Pań w kioskach Ruch: odkładały mi egzemplarz.

Po roku 1989 TP stał się inny; Jego nowy Redaktor Naczelny – też; aż pismo stało się niszowe, niskonakładowe, przeznaczone dla dobrze o sobie myślących elit. Boleję nad tą ewolucją, do której się Ksiądz Redaktor bardzo przyczynił. To na łamach Księdza pisma pojawiały się nazwiska takich „autorytetów” jak Magdalena Środa (córka prof. Ciupaka, marksisty i „religioznawcy” z czasów PRL), ks. Tomasz Węcławski (ileż się „Znak” natrudził w promocji jego książek), Stanisław Obirek... .

Podobny ciąg nazwisk mógłbym dalej tworzyć. Widocznie bliżej było Księdzu Redaktorowi do tych „światłych” niż do „moherowych” (do których siebie z satysfakcją zaliczam). Pracuję we Włocławku, gdzie silne jest dziedzictwo księdza kardynała Wyszyńskiego; ostrzegał kiedyś, że to ci Moherowi nadstawią karku za Kościół; nie „elita”. Moje 40-letnie życie kapłańskie nauczyło mnie, że Ksiądz Prymas miał rację.

Piszę to wszystko na marginesie ekwilibrystki słownej Księdza Redaktora w TVN24; to nie jest moja stacja; słowa zaś Księdza Redaktora też nie mogą być przeze mnie przyjęte. Nie widzi Ksiądz związku między Nergalem jako satanistą i jako jurorem? Proszę zatem zafundować sobie badania okulistyczne i nie szerzyć zamętu w umysłach wiernych opowiadając schizofreniczne tezy. „Ani jedna Jota” nie może być zmieniona w Ewangelii, a nasze wypowiedzi powinny być: „Tak, tak – nie, nie!”

Może Ksiądz Redaktor popierać „znakomitego artystę”(klasyk powiedziałby: Jakie poparcie taki artysta) i próbować tłumaczyć jego zachowanie! Jednak dziesiątki tysięcy ludzi nie rozumieją Księdza stanowiska i trudno im je przyjąć z ust dawnego Generała Zgromadzenia.
Ujawniam swoje zdanie, żeby fragmenty moich opinii nie docierały do Księdza z innych źródeł.

Życzę więcej tolerancji, uwzględniania zdań mniejszości i tego, co kiedyś nazywano „Sentire cum Ecclesia”: Nergal sobie poradzi bez Księdza parasola!

Łączę pozdrowienie w Panu!

+Wiesław Mering

Biskup Włocławski
 
 
Zobacz także:
W 18 Kwietnia w Poznaniu w Muzeum Archidiecezjalnym, w ramach poznańskiego klubu Polonia Christiana, odbyło się spotkanie pod tytułem: „Dlaczego ludzie nie bogacą się w Państwie opiekuńczym”. Wykład wygłosił wiceprezes Polsko Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego Pan Paweł Tobboła-Pertkiewicz.
We wtorek 3 kwietnia w Warszawie odbędzie się pierwsze spotkanie Zespołu Roboczego Kościelnej Komisji Konkordatowej ds. Realizacji 22 art. Konkordatu z Zespołem Roboczym ds. Finansów Rządowej Komisji Konkordatowej. Na czele Zespołu Roboczego Kościelnej Komisji Konkordatowej stanął kard. Kazimierz Nycz.
Episkopat Polski wydał dziś dokument społeczny "Troska o człowieka i dobro wspólne". Biskupi zaapelowali w nim do polityków, aby podnosili standardy życia publicznego. Domagają się także tolerancji dla symboli religijnych w miejscach publicznych i wzywają do szanowania godności każdego człowieka. Biskupi podkreślają, że treść publikacji była konsultowana z socjologami, politologami i ekonomistami.