Episkopat amerykański sprzeciwia się nowemu prawu, które zmusza kościelne instytucje do obowiązkowych ubezpieczeń dla swoich pracowników, pokrywających m.in. środki antykoncepcyjne, w tym pigułki wczesnoporonne.
Biskupi przesłali do wszystkich diecezji i parafii list, w którym proszą wiernych o pisemny sprzeciw wobec tego typu praktyk. Przypominają, że zgodnie z prawem o sprzeciwie sumienia organizacje religijne, takie jak katolickie szpitale, uczelnie czy ośrodki pomocy, nie powinny podlegać nowym przepisom promującym dostęp do aborcji i antykoncepcji.
Wdrażaniem nowego prawa, mającego wynikać ze sztandarowej dla administracji Baracka Obamy kontrowersyjnej reformy sytemu opieki zdrowotnej, zajmuje się amerykański Departament Zdrowia (HHS).
- Poproszono wszystkich biskupów, by powiadomili parafian o potrzebie odniesienia się do groźby ograniczenia wolności religijnej w wytycznych HHS do reformy systemu opieki zdrowotnej – poinformowała rzeczniczka episkopatu USA, s. Mary Ann Walsh.
Zgodnie z nowymi przepisami obowiązkowe pakiety ubezpieczeń mają zawierać obok bezpłatnej mammografii, szczepień dzieci czy kolonoskopii, także sterylizację chirurgiczną i środki antykoncepcyjne, w tym dopuszczoną na rynek amerykańskim wczesnoporonną pigułkę „dzień po”.
Wierni swój sprzeciw mają przesłać do biur HHS do 30 września br., kiedy kończy się okres tymczasowy obowiązywania prawa i przewidziany czas na konsultacje społeczne.
Źródło: KAI