Poniedziałek, 21 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Jan Nepomucen; Bł. Karol Józef Eugeniusz de Mazenod
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2011-12-02

Sikorski chce IV Rzeszy


Ledwo tylko „generał Gromosław Cz.” wpłacił milion złotych kaucji, zainteresowanie jego sprawą natychmiast się zakończyło, jak ręką odjął. Nie słychać, by któryś z dziennikarzy śledczych, co to „każdy grzech palcem wytkną, zademonstrują, święte pieczęcie złamią, powyskrobują”, zająknął się na ten temat choćby słowem. Widocznie skądś wiedzą, że nie wolno, że sprawa „generała Gromosława Cz.” ma zakończyć się wesołym oberkiem, zgodnie z najważniejszą zasadą konstytuującą III Rzeczpospolitą: „my nie ruszamy waszych - wy nie ruszacie naszych”.

Zresztą, powiedzmy sobie otwarcie i szczerze - co tam „generał Gromosław Cz.” , kiedy za sprawą ministra Sikorskiego zachwiały się same fundamenty Rzeczypospolitej? (...)

Nie tylko Niemcy chwalą ministra Sikorskiego. Chwali go również Leszek Miller z Tadeuszem Iwińskim, no a przede wszystkim - pan redaktor Adam Michnik, a gdyby komuś nawet tego było za mało, to niech wie, że ministra Sikorskiego chwali sam Aleksander Smolar, którego z racji przewodniczenia Fundacji Batorego śmiało możemy uważać za męża zaufania „filantropa”, czyli Jerzego Sorosa na nasz nieszczęśliwy kraj. Od razu widać, że w sprawie pogłębienia integracji - bo tak we współczesnym unijnym żargonie nazywa się budowa IV Rzeszy - poruszone zostały Moce. Toteż nic dziwnego, że przed atakami krytyków własną piersią broni ministra Sikorskiego „Stokrotka”, a TVN sadza go przed kamerami, by wyjaśnił swoje racje mniej wartościowemu narodowi tubylczemu.
 
O cóż zatem chodzi w tym „pogłębieniu integracji” - jak ma konkretnie wyglądać IV Rzesza? Minister Sikorski powiada, że nie chce tak całkiem i do końca likwidacji państw członkowskich. Przeciwnie - pragnie w ich wyłącznej gestii pozostawić sprawy tożsamości, religii, stylu życia, moralności publicznej i częściowo - podatków. Wynika z tego, że takie kwestie, jak obronność, bezpieczeństwo wewnętrzne, wymiar sprawiedliwości i polityka zagraniczna, przeszłyby do kompetencji władz IV Rzeszy. A przecież to właśnie sprawy obronności, bezpieczeństwa wewnętrznego, wymiaru sprawiedliwości i polityki zagranicznej, stanowią istotę działania państwa! Skoro te wszystkie sprawy mają przejść do kompetencji Rzeszy, to znaczy, że tak naprawdę chodzi o formalną już teraz rezygnację z niepodległości państwowej. Bo cóż to znaczy, że w gestii państw członkowskich zostałyby kwestie „tożsamości”? Do pielęgnowania tożsamości wcale nie potrzeba państwa. W XIX wieku Polacy nie mieli własnego państwa, a właśnie wtedy nasza tożsamość ukształtowała się w sposób najpełniejszy...


Tekst jest framgentem komentarza Stanisława Michalkiewicza wygłoszonego w "Radiu Maryja". Całość dostępna jest tutaj
 
 
Zobacz także:
Najnowszy numer magazynu porusza sprawy aktualne i ważne dla Polski, Europy i świata. Piszemy o wielce prawdopodobnym rozpadzie unijnego projektu i narastającym wrzeniu wśród społeczeństw Unii Europejskiej. Opisujemy kolejną falę prześladowań chrześcijań w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Nie unikamy tematów niewygodnych, których inne czasopisma nie chcą poruszać.
- Tydzień na rzecz Życia to cykl debat skupionych wokół problematyki ochrony życia ludzkiego w polityce Unii Europejskiej - opieka paliatywna, walka z rakiem, wykorzystywanie komórek macierzystych w badaniach i terapii, w końcu zaangażowanie UE w promocję aborcji na świecie - wyjaśnia polski eurodeputowany Konrad Szymański z Prawa i Sprawiedliwości, jeden z organizatorów przedsięwzięcia. Oprócz debat odbędzie się europejskie spotkanie organizacji pozarządowych, zajmujących się podobną problematyką.
Wiele wskazuje na to, że epoka, w której główny nurt polityki niemieckiej wyznaczali katoliccy politycy ustępuje miejsca epoce polityków protestanckich. W najbliższych latach to najprawdopodobniej oni będą definiować politykę Berlina.