Poniedziałek, 21 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Jan Nepomucen; Bł. Karol Józef Eugeniusz de Mazenod
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2012-01-03

Szokujące dane na temat aborcji wśród nastolatek


Co dziewiąta aborcja w Unii Europejskiej przeprowadzana jest wśród nastolatek.
 
Najmniej aborcji w tej grupie wiekowej przeprowadza się w Polsce i Grecji (odpowiednio 0,1 i 2,1 na 1000 osób), najwięcej zaś w Szwecji, Estonii i Wielkiej Brytanii (około 24 na 1000 osób) – wynika z zestawienia sporządzonego w ramach programu Reprostat, monitorującego dane nt. tzw. zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego u mieszkańców Unii Europejskiej. Przeciętny wskaźnik liczby aborcji w UE wśród dziewcząt i kobiet poniżej 20 roku życia wynosi 14.1 na 1000 osób. Statystyką objęto tylko te kraje, w których aborcja jest legalna.
 
Z raportu, opierającego się głównie na danych z 2008 roku, wynika, że 1,2 mln aborcji wykonuje się co roku w Wielkiej Brytanii. Liczba ta równa jest populacji Malty i Cypru razem wziętych. 22 proc. wszystkich aborcji na Wyspach dotyczy dziewcząt i kobiet poniżej 20. roku życia. Wyższy odsetek w tej grupie wiekowej w odniesieniu do całkowitej liczby aborcji w danym kraju zanotowano tylko w Belgii – 25 proc. W Finlandii i Szwecji – 19,9 proc.; w Danii – 17,4 proc. we Francji i Holandii – około 14 proc.; w Estonii – 13 proc.; w Hiszpanii – 12,9 proc.; na Węgrzech i Portugalii – 12,2 proc.; w Niemczech – 12 proc. Na końcu tej statystyki jest Polska – 7,1 proc. oraz Grecja – 4,1 proc.
 
W zestawieniu pominięto Irlandię i Maltę – kraje, w których aborcja jest nielegalna. Nie uwzględniono też odpowiednich danych z Luksemburga, Austrii i Cypru.
 
Trevor Stammers, były przewodniczący Chrześcijańskiego Towarzystwa Medycznego w Wielkiej Brytanii, przypomina, że aborcja to „wielki biznes”, który oznacza, że wiele aborcji dokonuje się w prywatnych klinikach za pieniądze podatników. Zwraca też uwagę, że do aborcji namawiają doradcy bardzo często powiązani z klinikami aborcyjnymi. „Moglibyśmy zmniejszyć liczbę aborcji o jedną trzecią, gdybyśmy pozwolili samym kobietom decydować, a nie czynili aborcję czymś tak łatwym i trywialnym” – dodaje.


Źródło: KAI
 
 
Zobacz także:
Najnowszy numer magazynu porusza sprawy aktualne i ważne dla Polski, Europy i świata. Piszemy o wielce prawdopodobnym rozpadzie unijnego projektu i narastającym wrzeniu wśród społeczeństw Unii Europejskiej. Opisujemy kolejną falę prześladowań chrześcijań w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Nie unikamy tematów niewygodnych, których inne czasopisma nie chcą poruszać.

Jakiś czas temu media gorąco relacjonowały finał procesu, jaki Wanda Nowicka wytoczyła publicystce Joannie Najfeld. Okazało się bowiem, że sąd uznał za uprawnione słowa pozwanej, wiążące prominentną obecnie postać Ruchu Palikota z providerami aborcji i antykoncepcji, gdyż Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymała pieniądze od firmy farmaceutycznej i producenta aparatury aborcyjnej. Kontekst ten przychodzi na myśl, kiedy ogląda się zdjęcie Nowickiej zamieszczone przez jeden z portali.
Dyrektor Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus (!) w Warszawie oficjalnie przyznał, że w tej placówce zabija się dzieci przed narodzeniem z powodu podejrzenia o to, że są chore. Mariusz Dzierżawski wystosował list do dyrekcji szpitala, w którym jasno wskazuje, że obowiązkiem lekarza jest troska o życie, a nie zabijanie dzieci. Dodał również, że Fundacja Pro - Prawo do życia zorganizuje w najbliższą środę - 4 kwietnia 2012 roku, godz. 11 - pikietę przed tym szpitalem.