Poniedziałek, 21 maja 2012 r.    Patroni dnia: Św. Jan Nepomucen; Bł. Karol Józef Eugeniusz de Mazenod
ustaw jako startową dodaj do ulubionych rss
    drukuj wyślij
2012-01-03

Wstydliwość - ochrona godności


Zdrowa wstydliwość w odniesieniu do ciała, seksualności relacji międzyludzkich to ważny wymiar wrażliwości moralnej oraz psychiczny system immunologiczny, który chroni dziecko przed krzywdą ze strony ludzi nieczystych, a także przed własną słabością czy chorobliwą ciekawością.
 
W naszych czasach pojęcia, które są związane z ochroną godności człowieka - takie jak wstydliwość, skromność czy czystość - stały się mało zrozumiałe dla wielu współczesnych ludzi. Są takie środowiska, które celowo dążą do ośmieszania tych pojęć, a nawet do eliminowania ich ze słownika człowieka "nowoczesnego". W konsekwencji takie słowa, jak skromność, czystość czy wstydliwość wielu ludziom kojarzą się obecnie z kompleksami, z negatywnym patrzeniem na ciało, z dewocją, z przesadnym lękiem czy z chorobliwym upatrywaniem wszędzie grzechu.
 
W tym kontekście bardziej zrozumiałe niż mówienie o wstydliwości czy skromności jest wyjaśnianie, że celem tego aspektu wychowania jest pomaganie dziecku, by uświadamiało sobie własną godność i by umiało tej godności bronić przed tymi rówieśnikami czy dorosłymi, którzy zachowują się bezwstydnie. Zadaniem rodziców i innych wychowawców jest stanowcze i otwarte nazywanie rzeczy po imieniu, czyli wyjaśnianie - najpierw dorosłym! - że wstydliwość nie wynika z negatywnego patrzenia na ciało, lecz z pozytywnego patrzenia na człowieka, którym nikt nie ma prawa się bawić ani wykorzystywać do zaspokajania własnych popędów. Jeśli dziecku brakuje wstydliwości i skromności, to stanie się ono łatwym łupem ludzi zdemoralizowanych, a w konsekwencji może zostać zranione w sferze cielesnej i seksualnej w tak bolesny sposób, że będzie cierpieć przez całe życie. Właśnie dlatego nietykalność cielesna dziecka jest chroniona nawet przez kodeks karny, a nie tylko przez normy moralne.


Tekst jest fragmentem artykułu ks. Marka Dziewieckiego, dostępnego w całośc na www.katolik.pl
 
 
 
Zobacz także:
W USA została opublikowana książka "Adam and Eve after the Pill" (Adam i Ewa w czasach antykoncepcji), która jest błyskotliwym studium tego, co stało się z Ameryką w ciągu 50 lat po rozpoczęciu rewolucji seksualnej. "Ta czołowa analityczka amerykańskich dziwactw i szaleństw kulturowych, w sposób przenikliwy śledzi osobliwości, które pozwalają zrozumieć jak dziwną stała się kultura moralna naszego kraju" - tak o najnowszej książce Mary Eberstadt pisze amerykański myśliciel i publicysta katolicki George Weigel.
W najbliższą niedzielę mieszkańcy Słowenii wezmą udział w referendum w sprawie przyjętej w czerwcu ubiegłego roku ustawy, która przyznaje związkom osób tej samej płci prawa równe małżeństwom oraz pozwala homoseksualistom na adopcję dzieci. Pomysłodawcy referendum, przedstawiciele Słoweńskiej Inicjatywy Obywatelskiej na rzecz Rodziny i Praw Dzieci (CIRFC) zebrali w lutym br. wymagane 42 tys. podpisów. Organizację głosowania poparł Kościół katolicki.
Rok temu wykonano skomplikowaną operację usunięcia wady oskrzeli u dziecka w okresie płodowym. Lekarze laparoskopem dostali się przez ciało kobiety do dróg oddechowych dziecka. Teraz mogą oni ogłosić sukces tego zabiegu. 16-miesięczna Alaitz żyje i jest zdrowa. Radość płynąca z tego medycznego zwycięstwa, powinna wpłynąć na postrzeganie przez społeczeństwo możliwości wykonywania aborcji. Wytrąca argumenty, którymi szermuje lobby proaborcyjne.