Kenia: w szkołach od lat szerzy się okultyzm

2010-06-15 00:00:00

W kenijskich szkołach nie lada wyzwaniem jest stale szerzący się kult szatana. Młodzi ludzie są wciągani w okultyzm przez zamożnych biznesmenów, którzy zaczynają całkowicie kontrolować ich życie. Wciągnięci w okultyzm często błyskotliwi uczniowie i studenci dopuszczają się mordów rytualnych, handlują narkotykami, biorą udział w rozbojach. Są szczególnie groźni dla studentów chrześcijańskich.

Nie tak dawno temu wyszło na jaw, że Philip Onyancha, który był jednym z uczniów w Kenyatta Mahiga High School w Nyeri został wciągnięty do sekty satanistycznej, gdy był jeszcze w szkole średniej. Ten bystry chłopak jest obecnie oskarżony o zamordowanie 17 osób.

Gdy Onyacha był uczniem szkoły średniej, już wtedy prezydent Daniel arap Moi w 1995 r. powołał specjalną komisję, by zajęła się zbadaniem problemu szerzącego się w szkołach kenijskich kultu szatana. Na czele komisji stanął arcybiskup Nicodemus Kirima. Komisja po 4 latach pracy przedstawiła wyniki raportu, które jednak nie zostały przekazane opinii publicznej.

Komisja stwierdziła m.in., że istnieje wyraźny związek pomiędzy zabójstwami popełnianymi przez młodych ludzi a wyznawanym przez nich okultyzmem.

Członkowie komisji napisali, że „młodzi ludzie są wciągani w działalność okultystyczną i w ogóle nie czują się zagrożeni sankcjami karnymi za mordy rytualne”. Widać to było we wszystkich szkołach, które odwiedziła komisja.

Okazało się ponadto, że w organizowanie kultu szatańskiego w szkołach zaangażowane są wysoko postawione osoby w państwie. „Wyznawcy szatana są zwykle osobami zamożnymi i prominentnymi, które jeżdżą drogim autami. Niektórzy z nich posiadają duże przedsiębiorstwa”. Zdaniem autorów raportu wykorzystują oni swoje bogactwo do zachęcania młodych ludzi do satanizmu. Dają im szczegółowe instrukcje, jak mają postępować. Młodzi ludzie nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że są wciągani w okultyzm.

Komisja zaleciła utworzenie specjalnej komórki w policji, która zajmowałaby się rytualnymi przestępstwami kryminalnymi. To plaga, z którą musi sobie poradzić społeczeństwo kenijskie.

Źródło: Daily Nation, AS
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?