Z Pakistanu wciąż docierają niepokojące wiadomości o losie tamtejszych chrześcijan. Kolejny raz padają oni ofiarą tak zwanej ustawy o bluźnierstwie. W islamskich krajach wykorzystywana jest ona często do załatwiania osobistych porachunków. Tym razem jej ofiarami padli dwaj bracia, których oskarżono o napisanie obelżywych słów pod adresem Mahometa. Chrześcijanie odparli te zarzuty jako bezpodstawne, jednak mimo to na przedmieściach Faisalabadu, gdzie mieszkają, od kilku dni dochodzi do ekscesów wymierzonych przeciwko wyznawcom Chrystusa.
Po piątkowych modlitwach w meczetach muzułmanie obrzucili kamieniami kościół katolicki. Do przemocy byli podżegani przez przywódców lokalnych wspólnot islamskich. Zaczęto grozić zniszczeniem kościoła i wyciągnięciem konsekwencji wobec chrześcijan. Atmosfera lęku sprawia, że w obawie o swe rodziny dzielnicę Waris Pura opuszczają kolejni wyznawcy Chrystusa. Obawiają się, że staną się celem ataków muzułmanów chcących się zemścić za rzekomą obrazę ich proroka.
Obawy te są uzasadnione. Wielokrotnie już muzułmanie atakowali chrześcijan, powołując się na ustawę o bluźnierstwie. W ubiegłym roku tylko w jednej takiej akcji zamordowano siedmiu chrześcijan i spalono ponad 100 domów wyznawców Chrystusa. Według przedstawicieli Kościoła katolickiego obowiązująca w Pakistanie ustawa o bluźnierstwie nie rozwiązuje żadnych problemów, tworzy za to często niepotrzebne napięcia międzyreligijne.
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?