USA: SN zezwolił, by Watykan był stroną w procesie przed sądem amerykańskim

2010-06-30 00:00:00

Sąd Najwyższy w USA odmówił immunitetu Państwu Watykańskiemu w sprawie o nadużycia seksualne jednego z duchownych. Oznacza to, że proces, który wytoczył w stanie Oregon jeden z poszkodowanych, oskarżających pewnego kapłana o wykorzystywanie seksualne, będzie mógł dalej toczyć się przed sądem amerykańskim.

Anonimowa skarga przeciw Watykanowi została złożona w 2002 r. w stanie Oregon. Skarżący zarzucił nieżyjącemu już kapłanowi ks. Andrew Ronanowi, „pracownikowi” Watykanu wykorzystywanie seksualne, którego miał się dopuścić w latach 60.

Ks. Andrew Ronan, po wyjściu na jaw przypadków molestowania przez niego nieletnich w Irlandii, został przeniesiony do miasteczka Portland w stanie Oregon w USA, gdzie zmarł w 1992 r. 

Poszkodowany dowodził, że był wykorzystywany przez ks. Roanna a winę za to ponosi Watykan, który zdecydował o przeniesieniu kapłana, by ukryć skandal. 

Jeffrey Lena, amerykańska prawniczka reprezentująca Watykan w USA argumentowała, że powód nie dowiódł, iż Państwo Watykańskie podjęło decyzję o przeniesieniu księdza i że w ogóle miało nad nim kontrolę. Włączając się w tę sprawę wielu amerykańskich biskupów zauważyło, że władzę nad księżmi mają lokalni biskupi a nie Watykan.

Państwo Watykańskie, zgodnie z amerykańską ustawą z 1976 r. zabraniającą pozywania przed sądy amerykańskie państw, domagało się immunitetu. Jednak sąd apelacyjny powołał się na pewne wyjątki i wskazał, że istnieje wystarczająca przesłanka, pokazująca, że ks. Ronan był pracownikiem Watykanu w rozumieniu prawa oregońskiego. Zdecydowano się też obarczyć odpowiedzialnością za przewinienia zmarłego kapłana Stolicę Apostolską. Po licznych odwołaniach w końcu SN uznał, że można prowadzić sprawę, w której Stolica Apostolska ma być stroną zgodnie z oregońskim prawem pracy.

Źródło: CNA, AS
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?