USA: zdegradowany za dyskusję na temat Inteligentnego Projektu

2010-06-09 00:00:00

W poniedziałek do sądu w Los Angeles trafił pozew przeciw Jet Popusion Laboratory, współpracującego z NASA za naruszenie praw zatrudnionego tam Davida Coppedge’a. Mężczyzna został zdegradowany i był nękany przez pracodawcę tylko dlatego, że ośmielił się dyskutować ze swoimi współpracownikami na temat teorii Inteligentnego Projektu. Według tej teorii świat powstał nie przez przypadek, ale w wyniku działania czynnika nadprzyrodzonego. Jest to idea od lat zwalczana przez tzw. ewolucjonistów.

W marcu 2009 r. David Coppedge, który kierował zespołem specjalistów ds. technicznych przygotowujących od 2000 r. misję na Saturna, został ukarany za to, że „promuje własne przekonania religijne w miejscu pracy”. Przełożony Gregory Chin powiedział mu, że jego współpracownicy skarżyli się, iż promuje swoje przekonania religijne, dyskutując z nimi na temat tzw. Inteligentnego Projektu oraz oferując im płyty DVD.

Coppedge podkreślił, że nigdy nie prowadził dyskusji na ten temat z osobami, które nie miały ochoty na to. Przełożony Chin nakazał Coppedge’owi, by więcej nie prowadził takich dyskusji, gdyż w przeciwnym razie straci swoje stanowisko. Jego zdaniem, teoria Inteligentnego Projektu nie jest teorią naukową a jedynie religijnym poglądem. Coppedge powiedział przełożonemu, że złoży skargę za naruszenie konstytucyjnych praw dotyczących wolności wypowiedzi.

Miesiąc po rozmowie Coppedge otrzymał ostrzeżenie pisemne, by zaprzestał „tak destrukcyjnej działalności”. Niestety w ostrzeżeniu nie podano konkretnych wyjaśnień, o jaką aktywność chodzi. Zagrożono mu jednak dyscyplinarnym zwolnieniem. Kilka dni później Coopedge został zdegradowany.

Mężczyzna próbował się jeszcze odwołać od decyzji przełożonego. Zapowiedział też, że złoży pozew w sądzie. Wówczas Laboratorium zaproponowało wycofanie z akt ostrzeżenia, ale zabroniło komunikowania się ze współpracownikami na temat Inteligentnego Projektu. Coopedge ostatecznie zdecydował się pójść do sądu. W jego imieniu występują prawnicy z Alliance Defence Found.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?