W. Brytania: pomoc społeczna opłaca prostytutki
2010-08-20 00:00:00

Brytyjskie ośrodki socjalne „pomagają” osobom niepełnosprawnym „godnie żyć, proponując im usługi erotyczne” – ujawniły ostatnio media. Jak donosi gazeta „The Sunday Telegraph”, program opłacany z pieniędzy podatników, realizowany jest na Wyspach od czasów rządu labourzystowskiego. W ten sposób podatnicy dopłacają do utrzymania klubów nocnych, internetowych serwisów randkowych, turystyki erotycznej itp.
Jak się okazuje, wielu urzędników nie widzi w tym nic złego, że przykładowo młodym ludziom mającym np. problemy psychiczne proponuje się darmowy wyjazd do Holandii do tamtejszych domów publicznych.
Program, który wciąż jest realizowany, powstał jeszcze za czasów rządów labourzystowskich i ma kosztować 520 mln funtów. Nosi on nazwę „Programu transformacji opieki społecznej dla dorosłych”. Początkowo był promowany jako program mający pomóc w zapewnieniu mobilności ludziom starszym i niepełnosprawnym. W dokumencie opublikowanym w 2007 r. możemy jednak przeczytać, że „głównym jego celem jest wprowadzenie radykalnej reformy usług socjalnych, pozwalających ludziom żyć własnym życiem, tak jak tego pragną... i promowanie ich własnych potrzeb niezależności, dobrobytu i godności”.
Władze samorządowe czterech miast przyznały się do opłacania osób świadczących usługi erotyczne dla niepełnosprawnych klientów. Przedstawiciele Rady Miejskiej w Trafford wyznali, że nie widzą niczego zdrożnego w tym, aby wydawać pieniądze z funduszu przeznaczonego na pomoc dla niepełnosprawnych na wszelkiego rodzaju „usługi, które nie są nielegalne”. Z kolei przedstawiciele władz w Knowsley zapowiedzieli, że będą badać każdy przypadek budzący kontrowersje.
Zdaniem organizacji, która zajmuje się wynajdywaniem osób chętnych do świadczenia usług erotycznych dla niepełnosprawnych, 53 proc. ośrodków pomocy społecznej w Wielkiej Brytanii realizuje założenia „Programu transformacji opieki społecznej”, opłacając osoby chętne, w tym: striptizerki, masażystów, prostytutki itp. do świadczenia usług erotycznych dla osób niepełnosprawnych.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?